Wypiekanie na śniadanie: Croissanty!

Moje pierwsze w życiu croissanty wykonane w całości od podstaw. Lekkie, delikatne, maślane- podobne, a mimo to zupełnie inne w smaku od tych sklepowych. Idealne na śniadanie. Z kremem czekoladowo- orzechowym smakowały wybornie.
Croissanty są pracochłonne, nie jest to wypiek, który przygotujemy w 20 minut, a resztę załatwi za nas piekarnik. Croissanty wymagają troskliwej opieki, trzeba dbać o
ciasto, wałkować, schładzać, wałkować, schładzać itd…ale smak w pełni rekompensuje poświęcony czas.
Przepis na poniższe croissanty pochodzi od znanego Philippe Conticini, a całą akcję wspólnego wypiekania zorganizowała Gosia.

croissant

Składniki:

Zaczyn:
70 g mąki pszennej tortowej
10 g świeżych drożdży
65 g mleka (w temperaturze pokojowej)

Ciasto:
85 g wody
85 g masła (stopionego i wystudzonego)
8 g drobnej soli
55 g cukru pudru
340 g mąki pszennej tortowej
15 g świeżych drożdży
250 g masła

Do posmarowania wierzchu:  1 jajko (rozbełtane)

Wykonanie:

Dzień I:
1. Przygotować zaczyn. W miseczce wymieszać drożdże z mlekiem i mąką na gładką masę. Przykryć miseczkę folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę. Po tym czasie masa powinna podwoić swoją objętość.
2. Przygotować ciasto. Drożdże (15 g) wymieszać z wodą i odstawić na 5 minut.
W misce zmiksować zaczyn z mąką, solą, cukrem i 85 g masła (stopionego i wystudzonego) i miksować na wolnych obrotach przez 2 minuty. Dodać rozpuszczone drożdże i miksować całość przez 10 min średnich obrotach do uzyskania gładkiego ciasta. Ciasto w misce przykryć folią spożywczą i odstawić w temperaturze pokojowej na 30 minut. Po tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość. Ciasto uformować w kulę, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na całą noc.

Dzień II:
1. Na drugi dzień ciasto rozwałkować na prostokąt grubości 1 cm i wstawić do zamrażarki na 30 minut, żeby ciasto było dobrze schłodzone i stwardniałe. To jest ważny etap, bo dzięki kontrastowi zimnego ciasta i miękkiego masła wytworzą się warstwy/listkowa struktura w gotowym cieście. Masło wyjąć z lodówki na 1 godzinę przed użyciem. Rozwałkować je pomiędzy dwoma kawałkami folii spożywczej na prostokąt o grubości 1 cm (o 1 cm mniejszy z każdej strony niż powierzchnia ciasta). Nałożyć masło (bez folii) na ciasto. Złożyć ciasto na 3 części (jak urzędowy list). Rozwałkować je na prostokąt, ponownie złożyć, obrócić o 90 stopni i ponownie rozwałkować i złożyć. Postąpić tak (wałkowanie, składanie) jeszcze cztery razy.
croissant_b
2. Zawinąć złożone ciasto w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 1 godzinę. Rozwałkować na pasmo o szerokości 20 cm i grubości 5 mm. Przyciąć brzegi, żeby otrzymać równy prostokąt. Ciasto pociąć ostrym nożem na trójkąty o wysokości 20 cm i podstawie 10 cm. Każdy trójkąt zwinąć w rogalik, zaczynając od podstawy trójkąta. Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zachowując 5 cm odstępy. Pomiędzy rogalikami postawić miseczkę z wodą (w temperaturze pokojowej), przykryć całość ściereczką lub folią, żeby nie obeschły i odstawić na 2 godziny do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej. Ciasto powinno zwiększyć swoją objętość o około 80 procent.
Temperatura w pomieszczeniu nie powinna przekraczać 23 stopni, bo masło zacznie się topić i nie powstaną warstwy w cieście w trakcie pieczenia. Ciasto nie powinno też wyrastać za długo (to znaczy nie powinno osiągnąć powyżej 80 procent pierwotnej objętości), bo dojdzie do zbytniego rozrostu drożdży, co wpłynie na słabe rośnięcie w trakcie pieczenia, brak puszystości wnętrza wierzch nie zrumieni się wystarczająco.

croissant_c

3. Przy pomocy pędzla posmarować wierzch rogalików jajkiem. Zdjąć z blachy miseczkę z wodą.
Nagrzać piekarnik do 230 stopni C. Na dno piekarnika postawić miseczkę (metalową/ żaroodporną) z zimną wodą.
Piec croissanty przez 12-15 minut. Nie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia.

croissant_a
Razem ze mną przy piekarniku stali:
Gosia ze Smaków Alzacji
Paweł z  Marder & Marder Manufacture
Justyna z  Gotowanie i pieczenie – I love it.
Dobrafka z Bona Appetita
Marzena z Zacisze Kuchenne
Niebieska Pistacja z Niebieska Pistacja
Dorota z Moje Małe Czarowanie
Anna z Na Stole
Wiosenka z Eksplozja Smaku
Monika z matkaWariatka
Lidia z Facebooka
Iza ze Smaczna Pyza
Kamila z Ogrody Babilonu
Monika z Niezapomniane Smaki
Paulina z Buszująca w kuchni
Ola z Ale Smaki
Anna z Everyday Flavours
Kasia z Baby do garów!
Monika z 
Pin Up Cooking Looking

Dziękuję za wspólne pieczenie 🙂

Komentarzy: 25

  1. 23 marca 2014 / 00:31

    Jakie cudowne. Mi się nie udały tak piękne;-( Dziękuję za wspólne pieczenie:-)

    • Kinga
      23 marca 2014 / 21:02

      Twoje też smacznie wyglądają! Do następnego wypiekania:)

  2. 23 marca 2014 / 08:48

    Piękne:), dziękuje za wspólny czas.

    • Kinga
      23 marca 2014 / 20:59

      dziękuję:) do następnych wspólnych wypieków

  3. Qmspjvie
    23 marca 2014 / 16:41

    wow

  4. 23 marca 2014 / 16:45

    I po co ja tu weszłam? Uciekam stąd, bo widoki są słodko nieprzyzwoite i tylko ślinianki zaczynają pracować na wysokich obrotach 🙂

    • Kinga
      23 marca 2014 / 20:58

      wróć jeszcze 🙂

    • Kinga
      23 marca 2014 / 20:58

      Również dziękuję:)

  5. 23 marca 2014 / 20:45

    Są urocze 🙂 Mam nadzieję, że „spotkamy się” przy kolejnym pieczeniu 🙂

    • Kinga
      23 marca 2014 / 20:55

      Dziękuję, do następnych wspólnych wypieków:)

  6. 23 marca 2014 / 22:05

    Jak pięknie, smakowicie wypieczone!

    • Kinga
      23 marca 2014 / 22:11

      cieszę się, że Ci się podobają:)

  7. 24 marca 2014 / 07:45

    Twoje są doskonałe! Dziękuję za wspólne śniadaniowanie!

    • Kinga
      26 marca 2014 / 22:24

      również dziękuję

  8. 24 marca 2014 / 10:13

    dzięki za wspólnie spędzoną sobotę 🙂 z Nutellą, u nas poszły wszystkie bez niczego 😀

    • Kinga
      26 marca 2014 / 22:24

      również dziękuję:) Twoje rogaliki wyszły super!

  9. 24 marca 2014 / 11:35

    Idealne ciasto i idealne rogaliki 🙂 Dzięki za wspólne wypiekanie 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Kinga
      26 marca 2014 / 22:23

      dziękuję, również pozdrawiam:) i do kolejnych wypieków

  10. 26 marca 2014 / 16:24

    Idealnie zawinięte, nie wiem jak to zrobiłaś 🙂 Nie dziwne że tak pięknie się wypiekły jak już w formie surowej wyglądają bez zarzutu. Gratuluję i… do następnego spotkania!

    • Kinga
      26 marca 2014 / 22:22

      wielkie dzięki! do następnego spotkania:)

  11. AnitaMt
    17 kwietnia 2014 / 07:04

    Ostanio dużo czytam blogów, stron a także bywam na forum dyskusyjnym gazety.pl.
    Ta strona mnie bardzo zaciekawiła, dodałam sobie ją do ulubionych. Pozdrawiam Anita 🙂

  12. Prenrilstelty
    21 kwietnia 2014 / 07:42

    Wyglądają tak apetycznie, że też się skuszę.

  13. Panna Bing
    22 kwietnia 2014 / 17:52

    piękne

  14. Etsyk
    1 maja 2014 / 11:30

    apetyczne zdjęcia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *