Fotografia kulinarna. Jak zrobić ładne zdjęcia jedzenia w 10 krokach. Poradnik na rok 2020.

Jak robić ładne zdjęcia jedzenia? Pokażę Ci 10 kroków, o których warto pamiętać, jeśli chcesz aby zdjęcia Twoich potraw były apetyczne.

Ten mini poradnik fotografii kulinarnej przygotowałam z myślą o osobach początkujących. Mam nadzieję, że zawarte tu wskazówki, pomogą Wam szybciej robić zdjęcia, o jakich marzycie.

Co znajdziesz w Poradniku fotografii kulinarnej?

  1. Światło to podstawa dobrego zdjęcia
  2. Manipuluj światłem za pomocą dyfuzora lub blendy
  3. Sprzęt- czyli poznaj swój aparat fotograficzny i zapomnij o trybie automatycznym
  4. Zasada trójpodziału i mocne punkty na zdjęciu
  5. Kompozycja na talerzu, czyli kilka słów o stylizacji jedzenia
  6. Kolory w fotografii kulinarnej
  7. Gadżety fotograficzne, tzw. propsy
  8. Najlepsze tło do fotografii kulinarnej
  9. Perspektywa w fotografii, czyli wykorzystaj plan zdjęciowy do maksimum
  10. Zainwestuj w program do obróbki zdjęć

Możesz czytać poradnik fotografii kulinarnej po kolei albo kliknąć w wybrane zagadnienie, aby przejść do interesującej Cię części wpisu. Przyjemnej lektury.

1. Światło to podstawa dobrego zdjęcia

Najpiękniejsze zdjęcia kulinarne powstają przy naturalnym świetle, dlatego poszukaj w swoim domu takich miejsc, w których jest jasno. Poszukaj miejsc, które są najpiękniej rozświetlone. Najlepiej w fotografii kulinarnej sprawdzają się miejsca tuż przy oknie.

U mnie najlepsze zdjęcia jedzenia powstają właśnie na blacie stołu kuchennego, przy drzwiach balkonowych czy właśnie na balkonie.

Jeśli chcesz robić naprawdę dobre zdjęcia jedzenia, poszukaj w swoim domu jasnych miejsc. Poobserwuj gdzie najwięcej światła masz rano, w południe i po południu. I właśnie tam zabieraj się za fotografowanie jedzenia.

Jakiego światła unikać przy fotografowaniu jedzenia?

Unikaj robienia zdjęć przy sztucznym świetle lampy sufitowej, oświetleniu led albo punktowym oświetleniu w kuchni. Takie zdjęcia mają zazwyczaj bardzo ostre, ogromniaste cienie, a sama potrawa wygląda przerażająco płasko. Nigdy nie wygląda apetycznie.

Musisz tak rozplanować swój czas, aby fotografować w najlepszym świetle. Jeśli wiesz, że Twoja potrawa upiecze się na godzinę 20:00 to daruj już sobie zdjęcia w tym dniu. Nie wyjdą dobre.

Unikaj też fotografowania w pełnym słońcu. Tutaj tak samo- na zdjęciach będą bardzo ostre cienie. Jeśli fotografujesz na dworze, szukaj cienia albo zrób zdjęcia potraw rano lub po południu, kiedy światło jest miękkie i rozproszone.

2. Manipuluj światłem za pomocą dyfuzora lub blendy

Kiedy znajdziesz swoje idealnie rozświetlone miejsce do zdjęć, może się tak zdarzyć, że światła będzie wpadać w danym momencie za dużo. Jak więc w takim świetle zrobić apetyczne zdjęcie jedzenia?

Z pomocą przyjdą nam dyfuzory, blendy i różnego rodzaju powierzchnie, które będą odbijać lub pochłaniać nadmiar światła.
Super naturalnym dyfuzorem są nasze własne domowe … firanki! To dzięki nim światło staje się bardziej miękkie i rozproszone, a potrawa wygląda naturalnie. Kolejną rzeczą, która pomoże nam zapanować nad światłem są blendy. W sklepach z wyposażeniem dla fotografów czy chociażby na allegro znajdziecie mnóstwo blend, małych i dużych. Z łatwością więc znajdziecie blendy, które będą Wam odpowiadały.

Jaką blendę kupić?

Z własnego doświadczenia podpowiem, że lepiej sprawdziły mi się większe blendy, a właściwie zestaw blend. Biała blenda ma za zadanie rozproszyć światło. Złota i srebrna odbijają światło, przy czym złota dodaje naszemu zdjęciu ciepłych tonów a srebrna chłodnych. Która blenda jest najlepsza? Wszystko zależy od tego jaki efekt końcowy chcecie uzyskać.

Ja najczęsciej używam białej i srebrnej, ale złota to must have przy robieniu zdjęć pieczywa. Wtedy chleby czy bułki mają piękną, złocistą skórkę.

Co zamiast blendy?

Jest jednak coś co kocham bardziej niż blendy. To kawałki styropianu, takiego jak do ocieplania domów. Czemu je tak lubię? Bo same stoją! Nie trzeba ich o nic opierać, kombinować z podpórkami czy statywem do blend. Gdzie postawisz tam stoją. No chyba, że gwałtownie popchniesz stół to mogą się przewrócić, ale tak poza tym- to jeden z moich ulubionych kulinarnych pomocników.

3. Sprzęt- czyli poznaj swój aparat fotograficzny i zapomnij o trybie automatycznym


Podstawowa zasada brzmi- naucz się obsługiwać swój aparat.

Przeczytaj instrukcję. Serio. Bardzo często spotykam się z tym, że nieznajomość obsługi aparatu sprawia, że ludzie fotografują na ustawieniach automatycznych. Bo tak jest wygodniej, a aparat sam podpowie jakie ustawienia dobrać. I tym sposobem zdjęcia będą raz udane a raz nie. Fotografując w takim trybie nie nauczysz się korzystać ze światła. A przecież chcesz wiedzieć jak robić ładne zdjęcia jedzenia, prawda? Chcesz, żeby w końcu Twoje zdjęcia były dokładnie takie jak chcesz a nie były tylko dziełem przypadku.

Żadne ze wspaniałych zdjęć, którymi się zachwycasz nie powstało w trybie automatycznym. Dobre zdjęcie zależy od tego czy rozumiesz działanie Twojego aparatu. To Ty musisz nauczyć się robić nim zdjęcia.

Musisz nauczyć się zależności pomiędzy trzema najważniejszymi parametrami: ISO, wartością przysłony i czasem naświetlania.
Co one oznaczają?

Co to jest ISO?

ISO- to inaczej światłoczułość matrycy w naszym aparacie. Im niższa jednostka ISO, tym mniejsza czułość sensora. Tłumacząc na ludzki- im mniejsze ISO tym lepsza jakość zdjęcia i lepsze oddanie kolorów. Mniejsze ISO możemy z powodzeniem zastosować przy dobrych warunkach oświetleniowych. Natomiast jeśli za oknem jest pochmurno to przy niskim ISO nasze zdjęcie będzie bardzo ponure i ciemne. Musimy wtedy zwiększyć ISO, aby poprawić parametry zdjęcia. Nie szalejmy jednak z ISO i nie ustawiajmy na maxa, na zasadzie ustawię tyle, ile fabryka dała bo wtedy takie zdjęcie będzie kiepskiej jakości- będzie pełne szumów czyli w takie widoczne kropki i paprochy. To samo stanie się z kolorami- nie będą dobrze oddawały rzeczywistości. Takie wysokie ISO przyda się jak zechcecie sfotografować w lesie łosia z oddali bo inaczej nikt by Wam nie uwierzył, że ten łoś rzeczywiście tam stał. Natomiast w fotografii kulinarnej czy produktowej będzie to wyglądało po prostu źle.

Co to jest przysłona?

Przysłona– to otwór, którego średnica jest regulowana; znajduje się w obiektywie aparatu i składa się z nachodzących na siebie blaszek. Pozwala regulować ilość światła wpadającego przez otwór do naszego obiektywu oraz odpowiada za głębię ostrości na zdjęciu. Innymi słowy ma wpływ na to co będzie ostre na zdjęciu- czy całość zdjęcia będzie ostra czy może ostra ma być tylko ta część potrawy, która jest najbliżej nas, a tło ma być rozmyte. Im szerzej otworzymy przysłonę (czyli zmniejszymy jej wartość do np. f/1.8) uzyskamy bardziej rozmyte tło. Natomiast jeśli chcemy uzyskać większą głębię ostrości czyli chcemy aby większość rzeczy w naszym kadrze była ostra to zamykamy przysłonę (czyli zwiększamy jej wartość do np. f/8). Pokombinujcie.

Zdjęcia z góry wyglądają lepiej przy większej głębi ostrości, natomiast fotografując pod kątem 45 możemy już poeksperymentować co nam się bardziej podoba lub co przy danych warunkach oświetleniowych będzie optymalnym wyborem.

Co to jest czas naświetlania?

Czas naświetlania– wyrażony jest w sekundach i mówi nam o tym jak długo otwarta będzie migawka. Im dłuższy czas naświetlania tym dłużej będzie otwarta migawka. Im dłuższy czas naświetlania tym możesz robić zdjęcia w mniej sprzyjających warunkach oświetleniowych. Pamiętaj o użyciu statywu. Jeśli ustawisz dłuższy czas naświetlania i nie użyjesz statywu to Twoje zdjęcie będzie poruszone.

Z kolei im więcej masz światła, tym krótszy czas naświetlania będzie potrzebny aby zrobić dobre zdjęcie.

4. Zasada trójpodziału i mocne punkty na zdjęciu


Jedną z podstawowych zasad kompozycji w fotografii kulinarnej jest zasada trójpodziału. Polega ona na podzieleniu obrazu na trzy równe części zarówno w poziomie jak i w pionie za pomocą prostych linii.

Przecięcie tych linii to tzw. mocne punkty kadru i właśnie w nich warto jest umieszczać fotografowaną potrawę. Dzięki temu będzie ona doskonale wyeksponowana, a nasza kompozycja spójna.


Inną formą kompozycji, która doskonale sprawdza się w fotografii kulinarnej jest ustawienie potrawy w samym centrum kadru. Potrawa powinna wypełniać cały środek zdjęcia, tak jakbyśmy chcieli zmieścić ją w tym środkowym prostokącie, które wyznaczają linie trójpodziału.


Dobra wiadomość jest taka, że aparaty fotograficzne mają opcję wywoływania linii siatki na podglądzie, dzięki czemu od razu macie podgląd na siatkę i możecie tak manipulować położeniem aparatu, aby potrawa znalazła się w pożądanym przez nas miejscu na siatce.

5. Kompozycja na talerzu, czyli kilka słów o stylizacji jedzenia

Dobrze skomponowane zdjęcie nie kończy się tylko na ustawieniu potrawy w mocnym punkcie. Kompozycja dotyczy też tego jak ułożymy naszą potrawę na talerzu. Kiedyś odruchowo nakładałam na talerze takie porcje jakie zazwyczaj jemy w domu. I wiecie co? To zawsze wyglądało źle, było przeładowane i w zasadzie nie było wiadomo z jaką potrawa mamy do czynienia.

Dużo lepiej sprawdzają się mniejsze porcje jedzenia, z wyraźnie wyodrębnionymi składnikami.


Pro tip: zawsze odkładam sobie kilka najładniejszych listków sałaty do dekoracji, najpiękniejszych ziół, najbardziej soczystych owoców czy warzyw.

Poniżej widzicie smoothie bowl od Ani Lewnadowskiej. Dodatek borówek, migdałów i płatków kokosowych sprawia, że potrawa wygląda bardziej apetycznie niż gdyby w miseczce znajdowała się tylko niebieska papka. A jak do tego dodamy jeszcze kilka malin w czerwonym kolorze… to efekt końcowy jest już zupełnie inny, prawda?

6. Kolory w fotografii kulinarnej

Na plastyce na pewno słyszeliście o kole barw. Mówi nam ono o tym jakie są zależności pomiędzy poszczególnymi kolorami, które kolory będą do siebie pasowały a które będą się ze sobą „gryzły”.

Najlepiej sprawdza się bazowanie na tzw. triadzie kolorystycznej. Triada to 3 kolory, które na kole barw są umieszczone od siebie w równych odstępach. Przykładowo, jeśli mamy żółtą zupę dyniową to będzie ona wyglądała przepięknie na granatowym bądź fioletowym tle, z zielonymi dodatkami czy to w postaci świeżych ziół czy kolorystycznych akcentów na miseczce.

Koło kolorów znajdziecie w internecie, wyszukiwarka obrazów google z pewnością pokaże Wam . Warto z niego skorzystać ponieważ znacząco ułatwia dobór dodatków do fotografowanego dania.

Poniżej widać intensywnie żółto-pomarańczowy napar z kurkumy, który doskonale uzupełnia się z zielenią i tłem w szarym kolorze. Podobnie jest w przypadku truskawek.

7. Gadżety fotograficzne, tzw. propsy

Na początku wykorzystaj to, co już masz. Najlepiej sprawdzają się białe lub szare naczynia o zaokrąglonych brzegach, ponieważ są najbardziej uniwersalne i dobrze komponują się z każdym kolorem dania. Ale jestem też pewna, ze w domu masz mnóstwo pięknych przedmiotów, które pokocha Twój aparat. Rozejrzyj się. Może masz starą dekorowaną tacę, emaliowane naczynia, z których emalia już delikatnie poodpryskiwała, stare deski kuchenne za które dałoby się pokroić większość fotografów kulinarnych.

A może skarby skrywają szafki Twojej mamy, babci czy teściowej? Na pewno masz pod ręką skarby, tylko jeszcze o tym nie wiesz.

Najczęściej popełnianym błędem początkujących fotografów kulinarnych jest kupowanie dużej ilości gadżetów fotograficznych, które są po prostu ładne lub oryginalne. Niestety te wyjątkowe rzeczy często do siebie nie pasują stylem, przez co możesz mieć u siebie mnóstwo gadżetów, ale nadal będzie Ci ciężko zrobić z nich ładną stylizację dania.

Innym błędem przy organizacji swojej kolekcji gadżetów kulinarnych jest kupowanie zbyt oryginalnych propsów, które są bohaterami jednego zdjęcia.Wielki znak stop jest ekstra na jednym zdjęciu, ale jak będzie na co trzecim to będzie to koszmarnie nudne i zniechęci odbiorców. Wybieraj jak najbardziej uniwersalne propsy, ponieważ to one posłużą Ci najdłużej.

Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć metalową tacę z przepięknym wzorem, której używam rzadko, bo jest zbyt charakterystyczna ( zdjęcie po Na powyższych zdjęciach widzicie propsy, które bardzo często pojawiają się na moich zdjęciach. Mamy tu, talerzyki, miski, marmurową deskę do krojenia, drucianą podstawę pod ciasto, sztućce i kamień do pieczenia pizzy, który udaje tacę. Mamy tu też moje ulubione ściereczki- jedna z nich to apteczna gaza, a druga to kawałek poszewki na poduszkę z H&M, które pocięłam na kawałki.

8. Najlepsze tło do fotografii kulinarnej

Fotografować jedzenie możesz w zasadzie na wszystkim: na lnianej ściereczce, starej desce, blaszce do pieczenia, na blacie kuchennym, płytkach na balkonie czy na kocu piknikowym. Możesz też poprosić któregoś z domowników, żeby potrzymał potrawę w dłoniach.

Dużym ułatwieniem są jednak tła fotograficzne, które pozwalają szybko zmienić kolorystykę i scenerię, żeby zdjęcia były ciekawsze i żeby były w nieco innym klimacie. Jeśli szukasz tanich teł fotograficznych na pewno zainteresuje Cię mój artykuł o tłach fotograficzny z Alliexpress.

Poniżej możecie zobaczyć jedno z teł, o których mówię we wpisie o tłach z Alliexpress. Linki to tej znajdziecie w tym wpisie.

Jeśli jednak wolisz kupić tła na miejscu, to wybierz się do marketów budowlanych i kup kilka oklein meblowych albo zamów je na allegro bo tam sprzedają pocięte na kawałki.

A jeśli lubisz się pobawić, możesz przygotować swoje własne tło fotograficzne. Na zdjęciu poniżej możesz zobaczyć tło do zdjęć, które samodzielnie przygotowałam z płyty meblowej, kupionej w OBI i próbek farb do ścian, które też pochodzą z OBI. Jeśli interesuje Cię tutorial- jak zrobić własne tło do fotografii kulinarnej, to daj mi znać w komentarzu, pokażę Ci jak szybko i tanio zrobić własne tło do zdjęć.

9. Perspektywa w fotografii, czyli wykorzystaj plan zdjęciowy do maksimum


Perspektywa w fotografii kulinarnej, to kąt pod jakim trzymamy aparat względem fotografowanej potrawy. Można określić ją jako kąt widzenia.

W fotografii kulinarnej najpopularniejsze są 3 ujęcia:

  • z góry, czyli tzw. flat lay
  • z boku
  • pod kątem 30°- 45 °- 60°, czyli w zasadzie pod podobnym kątem pod jakim widzimy talerz z jedzeniem, kiedy siedzimy przy stole

Perspektywa ma znaczenie. Czasami wystarczy zmienić perspektywę, aby nasze zdjęcie nabrało zupełnie nowego charakteru. Wykorzystaj swoją scenerię maksymalnie. Zrób zdjęcie z góry, z boku, stań z innej strony.

Poeksperymentuj. W ten sposób możesz odkryć swój styl.

Poniżej znajdziesz 3 przykłady na perspektywę. Na pierwszym zdjęciu mamy typowe zdjęcie z góry, na drugiem zdjęcie pod kątem 45 stopni, a na ostatnim- zdjęcie z boku. Zastanów się, jakie ujęcie pokaże Twoją potrawę najkorzystniej.

10. Zainwestuj w program do obróbki zdjęć

Program do obróbki zdjęć to podstawa w fotografii kulinarnej. Kilka kliknięć czy zmiana ustawień na poszczególnych suwakach może w znaczny sposób poprawić wygląd zdjęcia.

Kiedyś dużo frustracji przynosiły mi moje szare zdjęcia, na których biel nie była bielą- tylko szarością, a pozostałe kolory były jakieś takie wyprane. Myślałam, że nie umiem robić zdjęć, że to kwestia źle dobranych parametrów. Tymczasem większość tych spraw migusiem rozwiązał program do obróbki zdjęć. Błyskawicznie, jednym kliknięciem mogłam naprawić balans bieli, poprawić kontrast i nasycenie barw.

Jaki jest najlepszy program do obróbki zdjęć?

W tej chwili do obróbki zdjęć korzystam z dwóch programów- Adobe Lightroom i Adobe Photoshop. Kocham je, ten pierwszy kupiłam jeszcze w wersji pudełkowej całe wieki temu, natomiast teraz korzystam z pakietu Adobe dla fotografów.

Jeśli jednak jesteś na początki swojej fotograficznej przygody i nie chcesz inwestować w program do obróbki zdjęć, to na rynku jest kilka dobrych, darmowych programów, z których możesz skorzystać.

Lista darmowych programów do obróbki zdjęć:

  • GIMP
  • PhotoScape
  • DarkTable
  • Nik Collection

Mam nadzieję, że te rady były dla Was pomocne. Jeżeli chcecie, żebym rozwinęła któryś z tematów, dajcie mi znać w komentarzu. Na wszelkie pytania chętnie odpowiem albo bardziej szczegółowo opiszę je w osobnym poście.

Udanych zdjęć!

Komentarzy: 2

  1. 23 marca 2020 / 12:35

    Wszystko idealnie podsumowane, wspaniale i tak jak lubię! Teraz tylko brać się za ciacha i aparat w ruch 😀

    • Kinga
      Autor
      23 marca 2020 / 13:31

      Bardzo się cieszę, że ten mini poradnik o fotografii kulinarnej był przydatny. Teraz pora na praktykę, czekam na wieści albo oznacz mnie na story, żebym mogła zobaczyć efekty. Pozdrawiam ciepło,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *