Ciabata we włoskim stylu- z mozzarellą, pomidorami i pesto bazyliowo-słonecznikowym

Ciepła, chrupiąca ciabata. W środku wypełniona aromatycznym pesto, świeżym pomidorem i mozzarellą. To takie proste połączenie! A na dodatek niezwykle smaczne. Zdecydowanie należy jeść je częściej, zwłaszcza teraz, kiedy o świeże zioła i pachnące słońcem pomidory jest szczególnie łatwo.

A swoją drogą jest to ciekawe, że w większości przypadków kanapki jemy na zimno.

Bo tak jest szybciej.

Bo włączenie piekarnika to już dodatkowa fatyga.

Jadnak na dobrą sprawę to możemy rozgrzewać piekarnik w trakcie robienia kanapek. A potem wstawić i już.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem szczególnie niecierpliwa i zawsze, ale to zawsze muszę spróbować gorącej kanapki. I w większości przypadków mam podrażnione podniebienie. Dzisiaj jednak obyło się bez bólu. Wiadomo- najpierw zdjęcia 🙂

Składniki:

  • 2 ciabaty
  • duża garść liści bazylii
  •  ząbek czosnku
  • 2-3 łyżki nasion słonecznika
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 mozzarella Galbani 125g
  • 1 pomidor

Przygotowanie:

  1. Pesto. Słonecznik uprażyć na suchej patelni na złoty kolor. Przesypać do naczynia blendera. Dodać liście bazylii, przeciśnięty przez praskę czosnek i oliwę, a następnie zblendować. Doprawić solą i pieprzem do smaku.
  2. Ciabaty przekroić wzdłuż. Każdą ciabatę posmarować w środku pesto, dodać pokrojone w plastry pomidory oraz pokrojoną mozzarellę.
    Kanapki wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec do momentu rozpuszczenia się sera.

Smacznego!

Wpis bierze udział w akcji:


Włoska strona lata z Galbani

Komentarzy: 5

  1. Marcin
    23 sierpnia 2018 / 13:47

    Kiedy znalazłem ten przepis wieczorem, wiedziałem, że nazajutrz przygotuję go śniadanie ? Już same fotki są pyszne ☺️ Pozdrowienia!

  2. 5 września 2018 / 14:10

    Od razu zgłodniałem! Muszę spróbować tych włoskich kanapek!

    • Kinga
      8 września 2018 / 21:46

      siła tkwi w prostocie 🙂

  3. 10 września 2018 / 08:10

    Pysznie wyglądają te kanapki! Koniecznie muszę spróbować 🙂

    • Kinga
      10 września 2018 / 08:59

      daj proszę znać czy Ci smakowały 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *