Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 14 Lip 2014 w PRZETWORY | 34 komentarze

Starodawne receptury: Nalewka z orzechów włoskich

Ciemną, prawie czarną miksturę stojącą na drzwiczkach w lodówce pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Kolor zdecydowanie nie zachęcał do spróbowania. Pierwsze bóle brzucha kojarzę raczej z ziołowymi naparami i węglem aktywowanym niż z tą nalewką. Za to doskonale pamiętam moje odczucia, gdy spróbowałam jej po raz pierwszy. Dostałam ją rozcieńczoną, z dodatkowym cukrem, żeby łatwiej poszło. Łzy w oczach, palenie w gardle, nawet o bólu żołądka zapomniałam. O dziwo wszystkie dolegliwości przeszły dosyć szybko i czułam się jak nowonarodzona.
Jeśli chodzi o samą nalewkę, niektórzy dodają do niej przyprawy takie jak cynamon czy goździki i potrafią się nią delektować. Dla mnie ta nalewka to produkt stricte
leczniczy na wszystkie dolegliwości żołądkowe, zatrucia pokarmowe czy biegunki. Długo trwa proces jej przygotowania, ale wystarcza na bardzo długi okres czasu. Sprawdzone i przetestowane.

Kiedy zbierać orzechy na nalewkę?
Orzechy najlepiej zbierać od końca czerwca do końca lipca, póki sa jeszcze miękkie i dadzą się łatwo pokroić. Aha, orzechy zbieram, myję i kroję w gumowych rękawiczkach, bo trwale barwią skórę.

nalewka_orzech_1h

nalewka_orzech_1b

Składniki:
20-25 orzechów włoskich
250ml spirytusu
250-300ml wódki zbożowej

Przygotowanie:
1. Orzechy umyć, osuszyć. Pokroić w ćwiartki lub ósemki. Przełożyć do dużego słoja.
2. Zalać spirytusem i dopełnić do wierzchu wódką, tak aby całe orzechy były nakryte. Już po kilku minutach można zauważyć, że alkohol zmienia barwę na żółtawą. Za kilka godzin zrobi się bardzo, bardzo ciemny.
3. Nalewkę odstawić na 30-45 dni, co jakiś czas wstrząsać słojem.
4. Po tym czasie nalewkę zlać filtrując ją przez watę lub gazę. Do pozostałych orzechów należy dodać zagotowany syrop cukrowy (ostudzony) zrobiony ze szklanki wody i 3/4 szklanki cukru. Zamiast cukru można użyć miodu. Całość odstawić na miesiąc, wskazane jest potrząsanie słojem co 2 dni aby składniki dobrze się przemieszały.
5. Zlać syrop i połączyć z odlaną wcześniej nalewką. Odstawić na ok. 2-3 miesiące, aż osad osiądzie na dnie. Klarowną nalewkę odlać, a resztę przefiltrować przez gazę i
dodać do nalewki.

Zdrowych brzuchów Wam życzę!

Dzień pierwszy: przygotowanie nalewki:
nalewka_orzech_1f
nalewka_orzech_1g
nalewka_orzech
nalewka_orzech_1a
Dzień drugi. Kolor!
nalewka_orzech_1c
i mały bunt na pokładzie:
– Natalko, oddaj mamie orzechy
– Nie dam, moje!

nalewka_orzech_1d
Półtora miesiąca później: nalewka zlana do butelki, orzechy zalane syropem cukrowym:
nalewka_orzech_1a

Kolejny miesiąc później, a w zasadzie 1,5 miesiąca, orzechy w syropie nadal miały się świetnie! Używając lejka, gazy i waty zlewam syrop do butelki:
nalewka_orzech_1b
nalewka_orzech_1c
nalewka_orzech_1e
nalewka_orzech_1d
Używając gazy i waty ponownie przefiltrowałam też nalewkę, na dnie butelki osiadł osad.

Teraz łączymy nalewkę z syropem cukrowym i gotowe. No prawie, odstawiamy w spokojne miejsce na jakieś 3 miesiące. Pewnie przefiltruję ją jeszcze z raz.

Jak się mają Wasze nalewki?

nalewka_orzech_1i

nalewka_orzech_1j

 

Zapraszam do polubienia mojego profilu na facebooku.

Komentarze

34 komentarze

  1. Czarna nalewka….. czyli tak ma być. A ja się bałam, że moje orzechy sfiksowały i przesadziły z kolorem. Uff..
    Pozdr.
    =)

    • Po dwukrotnej filtracji nalewka jest bardzo ciemno-brązowa, a po poruszeniu w kieliszku pozostawia koniakowe smugi. W pierwszej fazie orzechy są czarne i wyglądają mało atrakcyjnie. Pozdrawiam,

  2. Też myślałem, że coś poszło nie tak, bo w necie znalazłem zdjęcie takiej nalewki i wyglądała jak trochę ciemniejsza whisky. U mnie zrobiła się smoła w słoiku, nawet słońca nie przepuszcza. Dobrze, że wszsytko ok. Stoi już dwa tygodnie

  3. Ja dodaje zamiast cukru miód a wódkę zastępuje rumem z przypraw kora cynamonu i gożdziki.A filtrować radze przez papierowe filtry do kawy/należy je wkładać podwójnie/.Zamiast lejka używam uciętą butelkę plastikową -filtry lepiej się układają i szybciej leci niż z lejka.

    • świetny pomysł z filtrami do kawy! Akurat mam co filtrować więc wykorzystam pomysł :)
      Natomiast wersja z rumem, przyprawami i miodem musi poczekać do kolejnych zbiorów. Pozdrawiam serdecznie,

  4. Właśnie jestem na etapie przelewania i filtrowania. Mam pytanie, czy po zlaniu to tylko jedna szklanka wody z tym miodem? Nie muszą być całe zalane?.

    • Ilość podana w przepisie wystarczyła mi na zalanie orzechów. Miejscami wystawały, ale po poruszeniu słojem i uklepaniu ich łyżką większość siedziała w płynie. Na zdjęciu widać, że tylko troszeczkę wystają. Jeśli jednak po zalaniu i uklepaniu orzechów nadal wystają nadmiernie, możesz dorobić odrobinę więcej syropu.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!

  5. Witam:)
    Chciałabym dodać że nalewka jest nie tylko dobra na trawienie ,lecz pomaga mi też na zwrodnienie stawów kolanowych.
    Wcieram ja w miejsca bolące i ból trochę ustępuje.
    Pozdrawiam.

    w

    • O! Dobrze wiedzieć:) dziękuję za wiadomość

    • Proponuje żeby Pani spróbowała zastosować kwas mrówkowy odpowiednio rozcieńczony zrobiony najlepiej z natury.
      Na pewno pomoże
      Pozdrawiam,
      Stankrol

      • czyli tradycyjne okładanie się pokrzywami :)

  6. Nalewka dobra jest na robaki!

    • o, tego też nie wiedziałam!

  7. Czy słój ma być zamknięty podczas robienia nalewki?

    • niekoniecznie, ale wtedy warto go zabezpieczyć grubszą warstwą gazy. Na zdjęciach ja miałam zakryte, bo obok bawiło się dwuletnie dziecko :)

    • No raczej. Inaczej odparuje cały alkohol i będzie woda orzechowa…

  8. z wszystkich stron o tej nalewcw ta jest najlepsza, dzieki…

    Mam pytanie,
    czy te orzechy zalane spirytusem trzymac na zewnatrz, czy w lodowce, czy jak…?
    Pamitam, ze dziadek trzymal na parapecie, ale nie wiem jak dlugo…

    • Nie, nie trzeba trzymać w lodówce. Ja trzymałam je na kuchennym blacie; parapet też jest ok:)

  9. No właśnie w 2015r. robiłam po raz pierwszy nalewkę z orzechów, tez z według takiego przepisu i była świetna, mam jeszcze małą butelkę. Dziś właśnie zerwałam orzechy i będę robić jutro, także polecam.

    • Uwielbiam czytać takie komentarze! Dziękuję za wiadomość:)

      • Witam, moja nalewka jest w.trakcie robienia się z Pani przepisu. Lecz od kilku dni (stoi już 2 tydzień) pojawił się na wierzchu osad w kolorze szarym, a gdy nalałam odrobinę nalewki do kieliszka aby sprawdzić poziom koloru brązowego – okazało się ze jest to ciemny, zginiły odcień zieleni a nie brązu. Czy coś popsułam podczas robienia? Dodam, iż stoi cały czas na blacie w kuchni, i patrząc na nią wydaje się że jest koloru brązowego.

        • nalewka po dwukrotnej filtracji jest w kolorze jak na pierwszym obrazku. Po zalaniu orzechów ma raczej kolor brudnej wody z kałuży więc wydaje mi się, że wszystko jest ok.

  10. moje orzechy z tego przepisu właśnie od godziny pływają:)zobaczy co będzie dalej :)

  11. Bardzo proszę o pomoc, czy wszystko jest Ok z moja nalewką, czy ten zielony kolor jest rzeczą naturalną?

    • ciemnozielony, prawie czarny jest ok. A Pani jaki ma odcień zieleni?

  12. Witam, przepis ten wybrałem spośród wielu innych bo wydaje się najciekawszy. Jestem teraz na początku procesu, parę dni po zalaniu orzechów spirytusem. Jak na razie wszystko wygląda dobrze, mam jedna pewną wątpliwość. Czy w drugim etapie orzechy muszą być całe przykryte syropem? Intuicja podpowiada, że tak lecz nie wiem czy jedna szklanka wody wystarczy? Jeśli nie wystarczy to czy wystarczy zwiększyć ilość wody, czy też dać proporcjonalnie więcej cukru? (Ilości startowe takie jak w przepisie)

    • W zasadzie to powinny być. Moje orzechy lekko wystawały i regularnie je ugniatałam łyżką aby się zanurzyły. Można minimalnie zwiększyć ilość syropu cukrowego, ale minimalnie. Im więcej syropu cukrowego tym nalewka będzie delikatniejsza. Orzechy w syropie warto potrząsnąć co drugi dzień i łyżką uklepać, by zanadto nie wystawały ponad powierzchnię. Pozdrawiam,

  13. Witam. Czy dodac zagotowany syrop z cukru tzn ze wlewamy do orzechow goracy czy po zagotowaniu ostudzic i dopiero wlac?

    • Ostudzony. Zagotowuję, żeby cukier się dobrze rozpuścił:) Cenna uwaga- dodaję do opisu!

  14. Witam :) Pierwszy raz robię orzechówkę i nie wiem jakie proporcje zastosować przy łączeniu syropu cukrowego z resztą dobrodziejstwa.

  15. Czy użyte orzechy muszą być w fazie niedojrzałej (zielone)? Obecnie jest połowa września i orzechy same już spadają z drzew. Czy nalewkę można zrobić z orzechów dojrzałych?

    • tak, nalewkę robimy z niedojrzałych orzechów

  16. jakie ilości się wypija na raz? Łyżeczkę do herbaty czy cały kieliszek 25ml?

  17. najważniejszy jest czas,nalewka z orzecha włoskiego nadaje się do spożycia po 12 miesiącach

Publikuj i odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...