Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 4 Wrz 2017 w Bez kategorii, ZUPY | 0 komentarzy

Co zrobić w warzywami z rosołu? Przepis na kremową zupę pomidorową

„Co zrobić z warzywami z rosołu?” W moim odczuciu zjeść. Innej opcji nie ma. Nie po to gotuje się gar esencjonalnego rosołu, by potem wywalić te wszystkie warzywa do kosza. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, rosół jemy pierwszego dnia, zaraz po ugotowaniu, a drugiego zamieniamy resztę w pomidorówkę, ogórkową, kartoflankę, grochówkę, czy co tam nam jeszcze przyjdzie do […]

pomidorowa
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 15 maja 2015 w WEGETARIAŃSKIE, ZUPY | 0 komentarzy

Kremowa zupa z białych szparagów, z oliwą pietruszkową

Ta zupa jest wspaniała! Dominują w niej białe szparagi obsmażone na maśle. Bez czosnku, bez cebuli, które zazwyczaj można spotkać w większości przepisów. Zrobiona na domowym, bardzo aromatycznym bulionie drobiowym, ale na warzywnym też wychodzi przepyszna. Jest delikatna i kremowa. Jej jasny kolor chciałam odrobinę urozmaicić na talerzu. Posiekana natka pietruszki zyskała dziś nowe oblicze- została roztarta w moździerzu i wymieszana z oliwą z oliwek. Do zupy podałam chrupiące grzanki, zrumienione na maśle. Kremowa zupa i chrupiące grzanki. Co tu dużo mówić- spróbujcie!

szparagowa_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 25 Kwi 2015 w ZUPY | 0 komentarzy

Zupa z pasternaka i batatów z chrupiącymi wafelkami parmezanowymi

„Kwiecień- plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata”. Myślę, że ta rymowanka doskonale oddaje tegoroczną kwietniową aurę. Raz jest tak ciepło, że za okrycie wierzchnie wystarcza mi sam żakiet, a kolejnego dnia wyciągam z szafy grubszą kurtkę. Jednego dnia jest tak pięknie i słonecznie, że bez okularów przeciwsłonecznych ani rusz, by kolejnego dnia silny „wiatr targał ptakom łby” (cyt. Natalia). Lodowate zimno, które zazwyczaj synchronizuje się z kwitnącą tarniną mamy już chyba za sobą. Przed nami jeszcze „zimni ogrodnicy” czyli święci: Pankracy (imieniny 12 maja), Serwacy (13 maja), Bonifacy (14 maja) oraz „zimna Zośka” (15 maja). W tych dniach zazwyczaj jest chłodniej, a czasami temperatura potrafi spaść w nocy poniżej zera, co związane jest z przemieszczeniem się arktycznych mas powietrza nad Europę.

W takie zimniejsze dni warto zafundować sobie rozgrzewającą zupę. Dzisiejsza zupa- krem została zrobiona w oparciu o pasternaka i bataty i bazuje na domowym rosole drobiowym, Konsystencję kremowych zup warto jest przełamać czymś chrupiącym, stąd pomysł wafelków z parmezanu. Równie dobrze sprawdzą się chrupiące grzanki z zapieczonym serem lub groszek ptysiowy. Do zupy warto dodać więcej pikantnych przypraw lub ziół, ponieważ zupa bez tych dodatków jest lekko słodkawa. Dla dzieci w sam raz, ale dorośli preferują wersję bardziej wytrawną.

pasternak_1e
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 22 Lis 2014 w WEGETARIAŃSKIE, ZUPY | 0 komentarzy

Krem z dyni z curry, ryżem i mlekiem kokosowym

Na dworze zrobiło się zimno. Nie tylko spadek temperatury daje się ostro we znaki ale to sam wiatr potęguje zimno, zniechęca do długich spacerów i sprawia, że mam ochotę zabunkrować się w domu- i to najlepiej pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty w dłoni. Moje wyjścia na dwór chwilowo przypominają dobrze zaplanowaną logistykę zamiast swobodnych spacerów. Z siatką zakupów z jednej ręce, z odebraną z poczty przesyłką w drugiej, desperacko potrzebuję trzeciej ręki, żeby odciągnąć Natalię od błotnej kałuży, do której wpadła świeżo zdobyta szyszka. No chodź- przekonuję- przecież mamy całą gałązkę z szyszkami, zobacz jakie ładne. Nie, tą lubię- odpowiada Natalia i wygląda mi na taką, co zaraz zacznie grzebać w błocie aby znaleźć zgubę. Chodź, poszukamy nowej szyszki, ta jest brudna, spójrz tam na trawniku leży duuużo szyszek- za wszelką cenę próbuję ją przekonać… i w tym momencie córka szybko schyla się i wyciąga zabłoconą szyszkę… Tą lubię- powiada zadowolona. Wdech, wydech… idziemy do domu. Dobrze, że w czeka na nas rozgrzewająca zupa. A kurtkę później upierzemy… jak mówi moja siostra- dzieci są albo czyste albo szczęśliwe; coś w tym jest!

dyniowa_1b
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 31 Paź 2014 w WEGETARIAŃSKIE, ZUPY | 2 komentarze

Kremowa zupa z pieczonego kalafiora z rozmarynem

W przygotowaniu dzisiejszej zupy z zapałem asystowała Natalka. Najpierw dzielnie myła kalafiora rozchlapując przy tym wodę we wszystkie strony, zapewne zrzucanie kalafiora z wysokości do miski z wodą sprawia, że podlegają dogłębnemu oczyszczeniu. Potem z wielką uwagą dzieliła różyczki na mniejsze kawałeczki, a następnie układała je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. W międzyczasie przeprowadzała razem z Panem Misiem testy chrupkości poszczególnych różyczek kalafiora. Polegało to na tym, że podtykała wybraną różyczkę pod pysk miśka i udawała, że pluszak zajada się smakołykiem. Następnie sama pożerała porcję, po której z radością wykrzykiwała: Chrup! Chrup! Chrup!
Przyznam szczerze, że dziwią mnie jej preferencje kulinarne ukierunkowane na jedzenie surowizny, ale przynajmniej jest oswojona z warzywami i nie ma problemu ze zjedzeniem posiłku. Jednak zupy kremy musimy blendować wspólnie, pominięcie tego etapu skutkuje podejrzliwością wobec zawartości miseczki. A wspólne przekładanie warzyw do blendera i patrzenie jak zmienia się ich konsystencja daje jej chyba poczucie panowania nad sytuacją.
Zapraszamy na pyszną zupę. Z przepisu wychodzą 3 porcje.

krem_kalafior_1a
Komentarze (2)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...