Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 8 maja 2016 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 4 komentarze

Kasza gryczana z warzywami. Jak polubiłam kaszę?

Przygoda z tym daniem zaczęła się niewinnie. Na śniadanie podsmażyłam z czosnkiem kilka pieczarek, potem w akcie ogarniania i porządkowania lodówki dodałam resztkę szpinaku i kilka pomidorków koktajlowych. Standardowo takie podsmażane warzywa zjadam z chlebem, ale tego dnia dodałam do dania resztkę ugotowanej kaszy gryczanej. Sama nawet nie spodziewałam się, że takie przypadkowe danie aż tak mi posmakuje! Jeszcze tego samego dnia dokupiłam brakujące składniki i podałam dokładnie to samo na kolację. Pomyślałam sobie, że musicie tego spróbować więc kolejnego dnia przygotowałam danie po raz kolejny. Zdjęcia nie wyszły bo za oknem zrobiło się buro i ponuro. Następnego dnia zrobiłam kolejną przymiarkę do zdjęć, które znów nie wyszły. Do zdjęć powróciłam kilka dni później. Nawet od najlepszych dań trzeba sobie zrobić przerwę. Koniec końców zdjęcia są, przepis jest. W trakcie kolejnych przymiarek, przepis nieco ewoluował. Bardzo spodobał mi się dodatek prażonych pestek
słonecznika. Ostatniego dnia zdjęć dodałam również kilka szparagów, akurat jest na nie sezon.

Powiem Wam szczerze, że przez większość życia unikałam kaszy gryczanej i zaprzyjaźniłam się z nią dopiero kilka lat temu. Ta nieprażona jest delikatniejsza w smaku, może to opcja dla tych, którzy taj jak ja kiedyś eliminowali ją ze swojej diety.

Spróbujcie tej wersji dania, jest naprawdę wspaniałe.

kasza_gryczana_z_warzywami_1a
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 28 Kwi 2016 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 3 komentarze

Kapusta wigilijna z grzybami

Tak wiem, jest końcówka kwietnia, lada moment majówka, a ja z kapustą wigilijną wyskakuję. Otóż dla mnie jest to moment idealny aby zaprezentować jedno z obowiązkowych dań na naszym stole Wigilijnym. Od grudnia minęło już kilka miesięcy, zdążyłam odpocząć już od śledzi, kapusty, pierogów i jestem gotowa jeść je na nowo; zwłaszcza, że w prognozie pogody zapowiadają zimną majówkę.

W sobotę mam zaplanowane obsiewanie działki warzywami więc ciepła kapusta będzie idealna na rozgrzanie. U mnie robi się ją dokładnie w sposób
opisany poniżej. Oczywiście płynna jest granica proporcji leśnych grzybów do pieczarek, w zależności od tego czym akurat dysponujemy. Na Wigilię dominują prawdziwki i podgrzybki, ale w pozostałe dni roku nie ma to większego znaczenia.

A jak wygląda kapusta u Was w domach? Dodajecie żurawinę lub inne składniki, których u mnie się nie stosuje do kapusty? Dajcie znać w komentarzu.

Kapusta wigilijna
Komentarze (3)

Opublikowane dnia 22 Kwi 2016 w DESERY, DLA DZIECI, WEGETARIAŃSKIE | 3 komentarze

Deser migdałowo-daktylowy

Tylko dwa składniki są potrzebne do przygotowania podstawowej wersji tego deseru. Migdały i daktyle. Migdały sprawiają, że deser jest treściwy, a daktyle nadają mu słodyczy. Podstawowa wersja to wersja dziecięca, taki lajcik gwarantujący satysfakcję, że dobrze karmisz swoje dzieci. Stuningowana wersja dziecięca może być oprószona kakao, startą czekoladą lub polana roztopioną czekoladą. Czekolada zawsze minimalizuje poziom nieufności wobec nowości, zwłaszcza tych, które są w brązowym kolorze.
Teraz przejdźmy do wersji rodzicielskiej- idealnie, po prostu perfekcyjnie do tego deseru pasują rodzynki namoczone w rumie. Razem powstaje coś absolutnie przepysznego! Czekoladoholicy mogą dodatkowo polewać deser czekoladą, a co!
Po zblendowaniu składników deser ma konsystencję gęstej pasty, dlatego dobrze wygląda nakładany gałkownicą do lodów. Ewentualnie, po schłodzeniu w lodówce, można ulepić z niego kuleczki a następnie obtoczyć je w kakao. Powstaną takie jakby trufle.

deser_migdalowo_daktylowy_1b
Komentarze (3)

Opublikowane dnia 18 Kwi 2016 w WEGETARIAŃSKIE, ZUPY | 4 komentarze

Zupa pomidorowa z pikantną, chrupiącą ciecierzycą

Kocham pomidorową! To jedna z moich ulubionych zup z czasów dzieciństwa (Mamo, robisz najlepszą!).

Przez wiele lat przez myśl mi nie przeszło, żeby w jakiejkolwiek restauracji zamówić pomidorową. Zawsze szukałam czegoś nowego, co zaskoczyłoby moje kubki smakowe. Jednak pewnego razu, wpadłam do restauracji zmarznięta i głodna. Do zjedzenia na już, bez czekania był rosół, pomidorowa i krem z borowików. Wybrałam pomidorową. To była moje ogromne zaskoczenie. Pikantna, gęsta, z kawałeczkami pomidorów. Bez makaronu, bez ryżu, bez kaszy. Wspaniała! Od tamtej pory nastąpiło wielkie eksperymentowanie z pomidorowymi i dodatkami. Tak powstała między innymi kremowa zupa z pieczonych pomidorów, zapiekana z mozzarellą. Od tamtej pory sprawdzam jak w zupie sprawują się najróżniejsze dodatki- włoskie ravioli, kładzione kluski ze szpinakiem czy chrupiąca ciecierzyca. I właśnie dzisiaj zapraszam Was na przepis na pomidorową z pikantną, chrupiącą ciecierzycą. W sezonie warto skorzystać ze świeżych pomidorów, a poza sezonem te z puszki sprawdzą się równie dobrze.

Zupa pomidorowa z ciecierzycą
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 10 Kwi 2016 w NAPOJE | 1 komentarz

Jak zrobić domowe mleko migdałowe?

Migdały i zrobione z nich mleko migdałowe to ogromne bogactwo witamin, składników odżywczych i enzymów. Ponadto zawierają dużą ilość białka, zdrowych tłuszczów oraz magnezu. Mleko migdałowe można kupić w sklepie, ale dużo lepiej jest przygotować domowe mleko migdałowe, zwłaszcza, że jest to dziecinie łatwe. Ponadto przygotowując mleko w domu mamy całkowitą kontrolę nad tym, co jest do niego dodawane oraz sami decydujemy o tym jak bardzo jest słodkie.

mleko_migdalowe_1a
Komentarze (1)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...