Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 3 Sty 2016 w PIECZYWO | 4 komentarze

Bułeczki z rozmarynem, solą himalajską i kolorowym pieprzem

Tuż przed Sylwestrem skończyło nam się pieczywo. Niby do sklepu mamy parę kroków, ale jakość pieczywa w lokalnych sklepach pozostawia wiele do życzenia. Zabieram się więc za przygotowanie bułeczek w domu. Plan jest, pomocnik jest. Pomocnik ma jednak jedno zasadnicze zastrzeżenie- dlaczego nie robimy bułeczek królików? Tłumaczę, że to nie te święta więc pomocnik wymyśla plan idealny- zróbmy bułeczki ślimaki! W efekcie końcowym miałam cały koszyczek planowanych bułeczek i jednego niezbyt urodziwego ślimaka z wodogłowiem (akurat ta część ciasta wyrosła nadmiernie w trakcie pieczenia). Popracuję nad aparycją bułeczek ślimaków. Tymczasem zapraszam Was na bułeczki pachnące rozmarynem, z dodatkiem soli himalajskiej i kolorowego pieprzu. Lekko pikantne i bardzo aromatyczne. Najpyszniejsze na ciepło!

buleczki_rozmaryn_1c
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 31 Paź 2014 w WEGETARIAŃSKIE, ZUPY | 2 komentarze

Kremowa zupa z pieczonego kalafiora z rozmarynem

W przygotowaniu dzisiejszej zupy z zapałem asystowała Natalka. Najpierw dzielnie myła kalafiora rozchlapując przy tym wodę we wszystkie strony, zapewne zrzucanie kalafiora z wysokości do miski z wodą sprawia, że podlegają dogłębnemu oczyszczeniu. Potem z wielką uwagą dzieliła różyczki na mniejsze kawałeczki, a następnie układała je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. W międzyczasie przeprowadzała razem z Panem Misiem testy chrupkości poszczególnych różyczek kalafiora. Polegało to na tym, że podtykała wybraną różyczkę pod pysk miśka i udawała, że pluszak zajada się smakołykiem. Następnie sama pożerała porcję, po której z radością wykrzykiwała: Chrup! Chrup! Chrup!
Przyznam szczerze, że dziwią mnie jej preferencje kulinarne ukierunkowane na jedzenie surowizny, ale przynajmniej jest oswojona z warzywami i nie ma problemu ze zjedzeniem posiłku. Jednak zupy kremy musimy blendować wspólnie, pominięcie tego etapu skutkuje podejrzliwością wobec zawartości miseczki. A wspólne przekładanie warzyw do blendera i patrzenie jak zmienia się ich konsystencja daje jej chyba poczucie panowania nad sytuacją.
Zapraszamy na pyszną zupę. Z przepisu wychodzą 3 porcje.

krem_kalafior_1a
Komentarze (2)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...