Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 3 Wrz 2015 w NAPOJE | 16 komentarze

Starodawne receptury: Dereniówka czyli nalewka z derenia

Dereniówka to szlachecka nalewka, nazywana przez niektórych królową nalewek. Przygotowywana była na dworkach szlacheckich i w pałacach. Ma przepiękny kolor, wspaniały zapach i słodko- cierpki smak.
Dereń w smaku przypomina mi nieco wiśnie. Jest słodki i kwaskowaty jednocześnie; jednak w przeciwieństwie do wiśni nie jest aż tak soczysty ze względu na małą ilość miąższu. Na nalewkę najlepsze będą owoce ciemno czerwone, bordowe, w kolorze dojrzałych wiśni. Takie owoce będą najbardziej aromatyczne, słodkie i z nich powstanie najlepsza nalewka. Jeśli tylko macie własny krzak derenia, to najlepsze będą owoce, które same spadną z krzaka (można rozłożyć jakąś matę lub agrowłókninę pod krzakiem albo po prostu wyzbierać z trawy). Jeśli jednak nie macie dostępu do krzaka i kupicie owoce derenia (tak jak ja) to polecam kupić go trochę więcej niż kilogram i po prostu oddzielić te jasne owoce. Nie wyrzucajcie ich, przydadzą się do domowego kompotu. W połączeniu ze słodkimi owocami powstaje naprawdę bardzo smaczny napój. Owoce można tez przetrzeć i zrobić z nich domową galaretkę, podobną do tej: galaretki z owoców lata.
Nalewka z derenia jest podobno pomocna przy przeziębieniach i grypie oraz przy zaburzeniach jelitowych. Nie sprawdzałam, ja piję ją degustacyjnie. Faktem jednak jest to, że owoce derenia zawierają dużo witaminy C i antyoksydantów. Warto więc w sezonie sięgnąć po derenia, aby wspomóc nasz organizm.

nalewka_deren_1d
Komentarze (16)

Opublikowane dnia 25 Wrz 2014 w NAPOJE | 0 komentarzy

Nalewka z aronii i liści wiśni

O tym, że pyszną naleweczkę warto mieć w domu, to chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Tą z dzisiejszego przepisu zrobiłam na samej wódce, ponieważ chciałam, żeby była delikatniejsza w smaku. Wyszła idealnie- owoce aronii i liście wiśni tworzą genialną harmonię smaku. Alkohol delikatnie rozgrzewa, na jesienne lub zimowe wieczory będzie w sam raz!
Owoce aronii najlepiej jest zbierać po pierwszych przymrozkach, ponieważ tracą wówczas swoją cierpkość. Ja moją aronię przetrzymałam w zamrażalniku przez 3 dni. Liście
wiśni są opcjonalne, ale to właśnie one dodają charakterystycznego smaku i aromatu. Jeśli nie uda Wam się ich dostać, polecam użycie soku z wiśni (domowego), efekt będzie podobny. Dwie szklanki soku powinny być ok.
Nalewkę można pić od razu, ale lepsza jest gdy pozwolimy jej odpocząć przynajmniej 3 miesiące.

nalewka_aronia_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 14 Lip 2014 w PRZETWORY | 38 komentarze

Starodawne receptury: Nalewka z orzechów włoskich

Ciemną, prawie czarną miksturę stojącą na drzwiczkach w lodówce pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Kolor zdecydowanie nie zachęcał do spróbowania. Pierwsze bóle brzucha kojarzę raczej z ziołowymi naparami i węglem aktywowanym niż z tą nalewką. Za to doskonale pamiętam moje odczucia, gdy spróbowałam jej po raz pierwszy. Dostałam ją rozcieńczoną, z dodatkowym cukrem, żeby łatwiej poszło. Łzy w oczach, palenie w gardle, nawet o bólu żołądka zapomniałam. O dziwo wszystkie dolegliwości przeszły dosyć szybko i czułam się jak nowonarodzona.
Jeśli chodzi o samą nalewkę, niektórzy dodają do niej przyprawy takie jak cynamon czy goździki i potrafią się nią delektować. Dla mnie ta nalewka to produkt stricte
leczniczy na wszystkie dolegliwości żołądkowe, zatrucia pokarmowe czy biegunki. Długo trwa proces jej przygotowania, ale wystarcza na bardzo długi okres czasu. Sprawdzone i przetestowane.

nalewka_orzech_1h
Komentarze (38)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...