Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 22 Lip 2016 w DESERY, ŚNIADANIA | 0 komentarzy

Owoce zapiekane pod owsianą kruszonką

Lato do definitywnie czas owoców. Wybór jest ogromny, bo do dyspozycji mamy maliny, jagody, wiśnie, czereśnie, brzoskwinie, morele, arbuzy, borówki, porzeczki, agrest, jabłka. Jest to więc najlepszy moment na jedzenie dużych ilości owoców bo te wygrzane w słońcu są po prostu najlepsze (czyt. najsłodsze). Tradycyjnie kruszonkę robi się z mąki pszennej, cukru i masła. Takie […]

owoce_kruszonka_1b
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 13 Lip 2015 w DESERY, DLA DZIECI | 2 komentarze

Galaretki z owoców lata

Z letnich owoców można zrobić mnóstwo pyszności. W upalne dni można przygotować z nich pyszne sorbety, zimne koktajle lub pyszne galaretki. Najszybszą metodą na zrobienie domowych galaretek to zżelowanie zwykłego kompotu, ale ja zazwyczaj chcę wycisnąć z owoców jak najwięcej i przecieram je przez sito. Galaretki co prawda nie będą przezroczyste tylko zyskają konsystencję musu, ale dzięki temu smak jest o wiele bogatszy. W dzisiejszym przepisie użyłam żelatyny, ale równie dobrze można użyć agaru.
Z przepisu wyszedł mi litr płynu i na taką ilość odsypałam żelatyny z opakowania, tak proporcjonalnie, miarą „na oko”. Na opakowaniu jest informacja na jaką ilość płynu wystarcza opakowanie więc trzeba sobie samemu oszacować, w zależności od wielkości zakupionego opakowania.
Ilość cukru zależy od słodyczy owoców i preferencji. Dosypuję go na samym końcu, jak owoce się zagotują.

galaretki_2b
Komentarze (2)

Opublikowane dnia 30 Kwi 2015 w NAPOJE | 0 komentarzy

Owocowe drinki na bazie Martini

Drinki z owocami to jedne z moich ulubionych. I do tego wyglądają wspaniale! Zrobić je można z użyciem dowolnych owoców, w lecie ze świeżych, w zimie- z owoców mrożonych, ze słoika czy puszki. Moja ulubiona zimowa wersja to pomarańcze z ananasem z puszki. Proporcje Martini do soku i Sprite’a są umowne, zawsze leję „na oko”, ale i tak za każdym razem jestem zadowolona z efektu końcowego.

Drinki wymagają odrobiny cierpliwości. Owoce zalane alkoholem muszą troszeczkę odstać. W tym czasie owoce puszczają trochę soku, a jednocześnie same nasączają się alkoholem. I nie wiem co jest lepsze: sam drink czy nasączone alkoholem owoce :) Jak myślicie?

drink_owocowy_1b
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 24 Mar 2015 w DLA DZIECI | 2 komentarze

Domowe żelki na przeziębienie. Czarny bez, lipa, miód i maliny

Jestem mamą. Jak magnes działają na mnie nagłówki: „Zdradliwa wiosenna pogoda… Jak przed infekcjami i przeziębieniem uchronić nasze pociechy? Przeczytajcie porady pediatry”, „Dieta a przeziębienie u dziecka” lub „Odporność przedszkolaka”. Wchodzę i czytam, może dowiem się czegoś wartościowego. Niektóre porady są mądre, ale są i takie, po których zwyczajnie skacze mi ciśnienie. Pomysły, żeby zaszczepić przedszkolaka przeciwko ” najpopularniejszym wirusom wywołującym przeziębienie lub grypę” stoi chyba na szczycie durnowatych pomysłów! Jestem zwolennikiem zdobywania odporności w naturalny sposób i wspomagania organizmu w walce z chorobą. Organizm musi nauczyć się zwalczać infekcje. Uważam, że nasza w tym głowa, żeby obserwować dziecko i reagować jak tylko zaczyna się coś dziać. Im wcześniej tym lepiej, tym większa jest szansa, że choróbsko się nie rozwinie. Moczenie nóg w gorącej wodzie z dodatkiem gorczycy, wygrzewanie się pod kołdrą, herbatki z lipy, syropy z czarnego bzu, malin to tylko niektóre sposoby wspomagające organizm w walce z chorobą. Jak tylko pojawia się temperatura nie ma co gnać od razu do przychodni, no chyba, że coś nas niepokoi. Osłabione dziecko jest bardziej podatne na łapanie wirusów od innych dzieci. A gorączka jest po to, aby stworzyć w organizmie takie warunki, które będą niekorzystne do namnażania się wirusów i bakterii.
Pod jednym ze wspominanych na wstępnie wątków była dyskusja o zdrowym odżywianiu. Jedna z osób zarzuciła mi, że nie każdy ma czas i chęć robić domowe syropy czy nalewki. Nie musi. Może przejść się po sklepach i kupić gotowe, o składzie, który będzie ją satysfakcjonował. Może też kupić przez internet. Ja też niektóre rzeczy kupuję, zawsze czytam etykietki i staram się wybierać produkty jak najbardziej naturalne, pochodzące ze sprawdzonych źródeł. Gotowe produkty najczęściej kupuję na Bio Bazarze, w eko-sklepach lub bezpośrednio ze strony wytwórcy. Dzisiejszy wpis oparty będzie właśnie o moje sprawdzone produkty, które można kupić właśnie w takich miejscach. Chcę pokazać, że nie każdy musi tarmosić lipę w sezonie aby nazbierać kwiatów na susz, szukać czarnego bzu na skraju lasu żeby przygotować syrop, przecierać maliny przez sito, żeby uzyskać aksamitny mus czy wspinać się na drzewo w lesie, żeby zszabrować miód dzikim pszczołom:) Ceny przedstawionych produktów są przystępne, 5-9zł, miód kilkanaście w zależności od rodzaju.
To od nas zależy czy dziecko zje domowego żelka z naturalnych produktów czy takiego Nimm2 żujka, gdzie soki owocowe występują dopiero na siódmym miejscu!

galaretki_1c
Komentarze (2)

Opublikowane dnia 2 Paź 2014 w PRZETWORY, ŚNIADANIA | 1 komentarz

Co na śniadanie? Rustykalny chleb z ricottą, dżemem gruszkowo-imbirowym i malinami

Śpię. Jest mi ciepło i dobrze. Wybudza mnie delikatne głaskanie po głowie, a kiedy tylko otwieram oczy, nachyla się nade mną Natalia i stanowczo oświadcza: „Mama, mniam”, co oznacza, że jest głodna i gotowa na śniadanie. W sumie dobrze, że ma apetyt ale jednocześnie kołderka trzyma mnie w ciepłym uścisku. Tak mi tu dobrze, poleżę jeszcze chwilę…nawet nie wiem kiedy znowu zamknęłam oczy… Tym razem wybudza mnie poklepywanie po ramieniu… „Mama, mniam!”. Wstaję, nakładam szlafrok i człapię do kuchni.
Nastawiam wodę w czajniku, kroję chleb a kromki podpiekam w piekarniku, natomiast w małym rondelku podgrzewam dżem gruszkowo- imbirowy, który robiłam wczoraj wieczorem. Z lodówki wyciągam ricottę i świeże maliny. W międzyczasie Natalia zdążyła już otworzyć masło i nadgryźć je z każdej strony. Moje zdziwienie i zaskoczenie kulinarnymi upodobaniami trwa kilka sekund. Dopiero po chwili proponuję wspólne zrobienie kanapek. Ciepłe, chrupiące kromki chlebka, ricotta, świeży dżem i owoce. Cudowny zapach i smak! Ach, zapomniałabym o herbacie! No, teraz porządek jest. Miłego dnia!

dzem_gruszka_1a
Komentarze (1)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...