Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 14 Lip 2016 w DANIA GŁÓWNE | 0 komentarzy

Kasza jaglana z boczkiem, cukinią i ziołami

Szybkie obiady to nasz letni priorytet. Piękna pogoda za oknem zachęca do spacerów i wszelkiej aktywności na świeżym powietrzu. Zatem przygotowanie obiadu po powrocie do domu musi siłą rzeczy zajmować jak najmniej czasu. Kasza jaglana praktycznie sama się robi, warzywa wystarczy posiekać i udusić razem z podsmażonym boczkiem. Garść świeżych ziół, prosto z ogródka, dodaje […]

kasza_jaglana_cukinia_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 8 maja 2016 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 4 komentarze

Kasza gryczana z warzywami. Jak polubiłam kaszę?

Przygoda z tym daniem zaczęła się niewinnie. Na śniadanie podsmażyłam z czosnkiem kilka pieczarek, potem w akcie ogarniania i porządkowania lodówki dodałam resztkę szpinaku i kilka pomidorków koktajlowych. Standardowo takie podsmażane warzywa zjadam z chlebem, ale tego dnia dodałam do dania resztkę ugotowanej kaszy gryczanej. Sama nawet nie spodziewałam się, że takie przypadkowe danie aż tak mi posmakuje! Jeszcze tego samego dnia dokupiłam brakujące składniki i podałam dokładnie to samo na kolację. Pomyślałam sobie, że musicie tego spróbować więc kolejnego dnia przygotowałam danie po raz kolejny. Zdjęcia nie wyszły bo za oknem zrobiło się buro i ponuro. Następnego dnia zrobiłam kolejną przymiarkę do zdjęć, które znów nie wyszły. Do zdjęć powróciłam kilka dni później. Nawet od najlepszych dań trzeba sobie zrobić przerwę. Koniec końców zdjęcia są, przepis jest. W trakcie kolejnych przymiarek, przepis nieco ewoluował. Bardzo spodobał mi się dodatek prażonych pestek
słonecznika. Ostatniego dnia zdjęć dodałam również kilka szparagów, akurat jest na nie sezon.

Powiem Wam szczerze, że przez większość życia unikałam kaszy gryczanej i zaprzyjaźniłam się z nią dopiero kilka lat temu. Ta nieprażona jest delikatniejsza w smaku, może to opcja dla tych, którzy taj jak ja kiedyś eliminowali ją ze swojej diety.

Spróbujcie tej wersji dania, jest naprawdę wspaniałe.

kasza_gryczana_z_warzywami_1a
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 13 Mar 2016 w DANIA GŁÓWNE | 0 komentarzy

Co zjeść w pracy: Sałatka z quinoa i grillowanym serem halloumi

Ser Halloumi to moja miłość od pierwszego kęsa. Hallumi jest w moim odczuciu najlepszy na ciepło, chociaż zawsze jak go kroję to po troszku podskubuję. Dobry jest, cóż poradzić! Niewątpliwą jego zaletą jest również to, że jak po ugrillowaniu wystygnie to i tak jest pyszny. W związku z tym jest dobrą opcją do przygotowania posiłku do pracy. Taką sałatkę często zabieram ze sobą do pracy. W zależności od tego jak bardzo napięty mam dzień, pakuję całość do jednego pojemnika i jem na zimno lub do dwóch (osobno zielenina) i w pracy ją podgrzewam, a następnie łączę z mixem sałat.

Sałatka na ciepło
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 28 Sty 2016 w DANIA GŁÓWNE | 0 komentarzy

Ryba pieczona z zatarem i fit sałatka

Warto jeść ryby i każdy to wie! Warto te ryby sobie urozmaicać, próbować nowych gatunków i przygotowywać je na różne sposoby.Osobiście najbardziej lubię ryby pieczone lub grillowane ponieważ w moim odczuciu mają najwięcej smaku i aromatu.

Dzisiejszy przepis inspirowany jest kuchnią arabską, ponieważ właśnie stamtąd pochodzi zatar (zaathar) czyli przyprawa składająca się z prażonego sezamu, dzikiego tymianku, sumaku i soli. Taką przyprawę najlepiej jest kupić w sklepach internetowych, na allegro lub wykonać samodzielnie w domu.
Najlepiej w przepisie sprawdzają się świeże ryby, które samodzielnie wyfiletujemy. Gotowe filety najlepiej kupować w dobrym sklepie rybnym. Te z hipermarketu zazwyczaj są pozbawione smaku i nawet Jaśnie Wielmożny Kot nie raczy na nie nawet spojrzeć. Musi więc być coś na rzeczy (poza grubą warstwą lodu).

Do ryby polecam sałatkę z kaszy jaglanej, roszponki, pomidorów i czerwonej cebuli. Po doprawieniu i podaniu jej z rybą otrzymujemy lekki, bardzo smaczny obiad. To jak, skusicie się?

ryba_z_zatarem_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 21 Lip 2015 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 6 komentarze

Cukinie faszerowane kaszą bulgur zapieczone pod mozzarellą

Cukinie na działce oszalały! Rosną w takim tempie, że nie jesteśmy w stanie ich przejeść. I tak obcinamy małe cukinie max 20-25cm, nie pozwalając im zamienić się w cukinie giganty, które w moim mniemaniu są mniej smaczne (grubsza skóra, więcej nasion w środku). Cukinie zjadamy my, nasza rodzina i przyjaciele obdarowywani warzywami pod każdym pretekstem. Cukinie gotujemy, smażymy, zapiekamy w najróżniejszych konfiguracjach.
Dzisiejszy obiad to połączenie cukinii, kaszy bulgur, zielonego groszku, cebuli i grubej warstwy mozzarelli. Do tego sos pomidorowy doprawiony bazylią. Danie proste w przygotowaniu, ale sycące i pyszne. Nadzienie do cukinii może być dowolne. Kaszę bulgur można zamienić na np. jaglaną, jęczmienną, ryż; można dodać też posiekaną paprykę lub mięso. Na taką cukinię skusiła się dzisiaj Natalia. Co prawda jadła samą cukinię + warzywa i stwierdziła, że sera nie lubi. To dosyć zaskakujące, bo w zeszłym tygodniu wyjadła sam ser i farsz twierdząc, że cukinii to ona nie lubi. Jak widać nawet trzylatka, jak na kobietę przystało, jest wyjątkowo zmienna.

cukinia_2a
Komentarze (6)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...