Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 20 Sie 2014 w DESERY | 0 komentarzy

Jogurtowe lody z truskawkami i borówkami

Nie ma lata bez lodów! Muszą być i kropka. I nieważne czy są to sorbety, lody jogurtowe czy inne wynalazki. W upalny dzień zwykłe siedzenie i delektowanie się lodami ma swój niepowtarzalny urok. I tylko o tej porze lody mają tak wyjątkowy smak. Bo czym innym są lody czekoladowe zajadane w zimie w trakcie oglądania filmu, gdzie spod koca wystaje ma tylko głowa i ręce, a czym innym są lody jedzone w leniwe słoneczne popołudnie. I pewne charakterystyczne smaki pozostają w mojej pamięci na długo i w sposób szczególny łączą się z miejscem, w których je jadłam. I tak niezapomniany zostanie dla mnie smak lodów pomarańczowych z Istambułu, gdzie siedząc w jednej z kawiarenek obserwowałam lawinę turystów zmierzających w kierunku Błękitnego Meczetu. Tak samo wyjątkowy był smak sorbetu brzoskwiniowego jedzonego w trakcie spaceru po plaży w Punta Umbrii, gdzie delikatne fale cyklicznie rozbijały się o moje stopy… czy też smak lodów jogurtowych z sezonowymi owocami jedzonymi w blasku zachodzącego słońca w Chanii. Charakterystyczne smaki pozostają w mojej pamięci na długo tworząc swoistą mapę kulinarną. Emocje związane z mapą kulinarną są tak żywe, że czasami mam ochotę odtworzyć ulubione smaki. Dziaisj zapraszam na lody jogurtowe z owocami. Polecam wybierać owoce jak najbardziej dojrzałe bo są najsłodsze. Ilość cukru w jogurcie to kwestia gustu, możecie dać mniej, spróbować i w razie czego dodać jeszcze trochę.

lody_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 1 Sie 2014 w DLA DZIECI | 0 komentarzy

Przepisy dla dzieci: Trzy proste desery na bazie jogurtu naturalnego

Od dłuższego czasu z jogurtów uznaję tylko jogurt naturalny, taki zrobiony z mleka i żywych kultur bakterii. Bez żadnych wspomagaczy zagęszczających konsystencję czy sztucznych witamin. Uważam, że wersja podstawowa, taka, jaką robiły nasze babcie najlepiej posłuży naszemu zdrowiu. Poza tym, jeśli będę miała ochotę na jogurt owocowy to spokojnie mogę dodać do niego garść świeżych owoców lub łyżkę domowej konfitury. Jogutrów najwięcej spożywam latem, późną wiosną i wczesną jesienią. Jak robi się zimno najzwyczajniej nie mam na nie ochoty.

Ten sposób odżywiania staram się przekazać córce i zachęcam do poznawania naturalnych smaków. I tutaj miałam bardzo łatwo- córka jest wyposzczona pod względem nabiału (przez prawie 2 lata była na diecie bezmlecznej) i z wielkim zamiłowaniem wyjada sam jogurt naturalny czy śmietanę. Zatem jak jestem ekstremalnie zmęczona i nie mam weny, to wystarczy, że wyjmę z lodówki jogurt (odstawiam, aby się ogrzał do temp. pokojowej), do tego jakiś owoc sezonowy i drugie śniadanie czy deser mam z głowy. Jak tylko mam wolną chwilę to zaczynam wymyślać. Córkę angażuję do pomocy, bo wtedy wszystko jej bardziej smakuje. W czym może pomóc dwulatka? We wszystkim. Myje owoce, wrzuca do jogurtu, dodaje miód, płatki, wciska guzik na blenderze czy podstawia kubeczki na gotowe deserki. Radość ze wspólnego przygotowywania deserków ogromna!
Przygotowanie tych deserków to dosłownie chwila zatem spokojnie możemy darować sobie kupowanie gotowych deserków w słoiczkach. Spójrzcie tylko, jakie to proste!

jogurt_szarlotka_1b
Komentarze (0)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...