Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 18 Mar 2016 w DLA DZIECI, ŚNIADANIA | 1 komentarz

Przepisy dla dzieci: Wielkanocne bułeczki w kształcie ptaków

Bułki w kształcie ptaszków to pomysł na nadanie bułkom odświętnego charakteru. Małe, skulone jak wróbelki, z pewnością zachwycą dzieci. Z taką bułką śniadanie od razu lepiej smakuje! Jednak zanim nastąpi konsumpcja, przygotuj się na falę zachwytu, achów i ochów, pisków i gadania do bułek. Istnieje tez prawdopodobieństwo, że głowa zostanie odgryziona w pierwszej kolejności, a dopiero z korpusu i ogona, uda się zrobić kanapkę :)

wielkanoc_bulki_ptaszki_1a
Komentarze (1)

Opublikowane dnia 3 Sty 2016 w PIECZYWO | 4 komentarze

Bułeczki z rozmarynem, solą himalajską i kolorowym pieprzem

Tuż przed Sylwestrem skończyło nam się pieczywo. Niby do sklepu mamy parę kroków, ale jakość pieczywa w lokalnych sklepach pozostawia wiele do życzenia. Zabieram się więc za przygotowanie bułeczek w domu. Plan jest, pomocnik jest. Pomocnik ma jednak jedno zasadnicze zastrzeżenie- dlaczego nie robimy bułeczek królików? Tłumaczę, że to nie te święta więc pomocnik wymyśla plan idealny- zróbmy bułeczki ślimaki! W efekcie końcowym miałam cały koszyczek planowanych bułeczek i jednego niezbyt urodziwego ślimaka z wodogłowiem (akurat ta część ciasta wyrosła nadmiernie w trakcie pieczenia). Popracuję nad aparycją bułeczek ślimaków. Tymczasem zapraszam Was na bułeczki pachnące rozmarynem, z dodatkiem soli himalajskiej i kolorowego pieprzu. Lekko pikantne i bardzo aromatyczne. Najpyszniejsze na ciepło!

buleczki_rozmaryn_1c
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 22 Lis 2015 w PIECZYWO, ŚNIADANIA | 2 komentarze

Bułki ziemniaczane z makiem

Uwielbiam ideę wspólnego wypiekania na śniadanie! Każdy w swoim domu, w swojej kuchni, przy swoim piekarniku. Każdy jednak z tym samym przepisem w dłoni, z tą samą niepewnością i ekscytacją testuje nowy przepis. Uda się czy się nie uda… Będzie smaczne czy po pierwszym kęsie stwierdzasz, że wyszło obrzydlistwo, wywalasz całość do śmietnika i udajesz, że nie ma sprawy. Cichaczem odklikujesz udział w imprezie albo publicznie oświadczasz, że poległaś w boju. Jak wypiek wyszedł jadalny, robisz zdjęcie i publikujesz wpis na blogu. A potem przy wieczornej herbacie patrzysz co wyszło innym z podanego przepisu. Komentujesz, wymieniasz się uwagami, czerpiesz inspiracje. Ładujesz baterie i z nowymi siłami rozpoczynasz tydzień. Dzięki wszystkim!

W dzisiejszym wypiekaniu na śniadanie piekliśmy bułeczki ziemniaczane z makiem. Sprawę sobie ułatwiłam- ziemniaki zaraz po ugotowaniu zblendowałam z masłem na gładką masę, a potem dolałam mleko i ponownie zblendowałam. Dzięki temu konsystencja ciasta jest idealna i nie ma w niej nawet najmniejszej ziemniaczanej grudki. W przepisie użyłam mąki pszennej tortowej wymieszanej z mąką razową, z przewagą tej drugiej i dlatego bułeczki są ciemniejsze.

bulki_dupki_1a
Komentarze (2)

Opublikowane dnia 25 Wrz 2015 w DLA DZIECI, PIECZYWO, ŚNIADANIA, WEGETARIAŃSKIE | 7 komentarze

Wypiekanie na śniadanie: Dyniowe scones

Kilka dni temu rozprawiłam się z dynią gigantem, która urosła na naszej działce. Do jej rozcięcia bardziej praktyczna byłaby siekiera bądź maczeta niż mój największy nóż kuchenny. Z braku wspomnianych narzędzi namęczyłam się krojąc ją nożem. Najpierw na kawałki, a potem obdzierając ją ze skóry. Miąższu było naprawdę dużo, w związku z czym była zupa dyniowa, bułki dyniowe, sok z dodatkiem dyni i … nadal mi jej trochę zostało. Dzięki dzisiejszemu wypiekaniu na śniadanie udało mi się zużyć resztę dyni i upiec pyszne dyniowe scones. Co prawda postanowiłam uczestniczyć tylko w tych wytrawnych wypiekach, ale dla dyniowych scones zrobiłam wyjątek. I dobrze! Bo scones są bardzo delikatnie słodkie, a z domową konfiturą stanowią naprawdę wspaniałe połączenie. Pasują zarówno do kawy czy herbaty, jak i do mleka. Pasują na śniadanie jak i na podwieczorek. Najlepsze do zjedzenia zaraz po upieczeniu!

scones_dyniowe_1a
Komentarze (7)

Opublikowane dnia 1 Kwi 2015 w DLA DZIECI, PIECZYWO | 0 komentarzy

Bułeczki króliczki, w sam raz na Wielkanoc

Lubię sprawiać dziecku frajdę i upiec coś specjalnego. Dzisiaj chciałabym zaprezentować drożdżowe bułeczki króliczki.
Już samo hasło „bułeczki króliczki” postawiło mojego Najdzielniejszego Pomocnika w stan gotowości bojowej. Będzie pomagać! Kruszy drożdże, sypie cukier, nie- jednak wyjada cukier z miski. Interwencja nr 1- Nie wyjada już cukru.
Teraz dodaje mleko, sypie mąkę…na jej gust mąki jest za mało. Samozwańczo dosypuje więcej. Interwencja nr 2- Konfiskata mąki.
Muszę dolać odrobinę mleka, bo ciasto jest za gęste. Tymczasem Natalia drewnianą łyżką miesza ciasto w misce. A po chwili tą samą drewnianą łyżką wystukuje rytm na stole, a lepkie kawałki ciasta fruwają po kuchni. Interwencja nr 3- Znowu miesza ciasto w misce.
Gotowe, nakrywamy miskę ściereczką i idziemy do pokoju się bawić. Wracamy aby dodać pozostałe składniki. Pomocnik gorączkowo pokrzykuje: „Mamo, ja sama!”. Dodaje składniki dosyć żywiołowo, dopóki na horyzoncie nie pojawia się jajko. Magiczny składnik. Trzymając żółtko i przekładając je z rączki do rączki mogłaby zaliczyć 15 minutową lekcję ciszy w metodzie Montessori. Na szczęście żółtko samo pękło i nie musiałam wychodzić na odbierającą przyjemność życia jędzę. Resztę ciasta zagniatam ja, nakrywam ściereczką, niech rośnie. Formowanie królików poszło już sprawnie, Natalia zajęła się „czytaniem” książeczek i nie zareagowała na wołanie. Pojawiła się w ostatniej chwili tuż przed posmarowaniem królików jajkiem z mlekiem. Dałam jej pędzelek, bo „sama” chciała posmarować króliki. Jednak mój Najdzielniejszy Pomocnik był tak przejęty swoją rolą i bułkowymi królikami, że w emocjach wywalił jajko z mlekiem. Trudno, zdarza się.
Zdjęć upieczonych królików również nie mam zbyt wiele, bo „Mały Pomocnik” dosyć szybko poodgryzał nosy wszystkim królikom! Taka śmieszna zabawa :)

bulki_kroliki_1a
Komentarze (0)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...