Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 30 Mar 2016 w NAPOJE | 0 komentarzy

Zielony koktajl ze szpinaku, banana i mleka roślinnego

Reset. Po Wielkanocnych pysznościach nie zostało już ani śladu. Po kosztowaniu najróżniejszych, świątecznych dań mam teraz ochotę na coś prostego. Zwykły krupnik z kaszą jaglaną, pomidorowa czy kopytka polane masełkiem są wszystkim czego mi potrzeba. Jednocześnie mam też ochotę na zieleninę- na sałatki lub na zielone koktajle. Te ostatnie pijam zazwyczaj sama z mężem, Natalia się chowa i z góry zakłada, że nie lubi.
Niedawno kupiłam w Tesco mleko, a w zasadzie taki napój roślinny (Tesco Organic Rice Almond Drink) właśnie z myślą o przetestowaniu go w zielonych koktajlach. Szukam czegoś co doskonale zakamufluje smak zieleniny, a koktajlowi nada delikatności. I ten napój właśnie taki jest. Świetnie skomponował się ze szpinakiem i bananem. Całość wyszła delikatna, lekko słodka i tylko kolor zdradza, że coś tu jest na rzeczy. Dodatek kiwi do koktajlu doda mu odrobiny smaku kwaśnego, zawsze też można posiłkować się sokiem z cytryny.

koktajl_szpinak_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 9 Paź 2015 w NAPOJE, ŚNIADANIA, WEGETARIAŃSKIE | 5 komentarze

Śniadaniowy koktajl z jarmużem/ Zielone smoothie

Odkąd wróciłam do pracy moje pierwsze śniadania przybrały postać koktajli. Robione są na szybko, z tego co akurat mam pod ręką. Raz jest to koktajl na bazie kaszy jaglanej, raz na płatkach owsianych a innym razem są to same owoce i warzywa. Dzisiaj chciałabym polecić Wam koktajl z jarmużem. Już widzę jak część z Was się krzywi, a część wzdryguje się na samą myśl o takim połączeniu. I wcale się Wam nie dziwię! Też kiedyś byłam przerażona. Moje pierwsze próby nie były udane. Raz wyszło kapuściano, raz trąciło zielskiem, innym razem po prostu smaliło w gardle bo jarmuż był zbyt dominujący. W tym przypadku jest inaczej. Owoce, a głównie ananas bardzo skutecznie maskują obecnośc jarmużu. Dodatek daktyli, gruszki i bananów nadaje słodyczy. Całość wychodzi pyszna i jedynie zielony kolor może wzbudzać podejrzenia. Tak jest w przypadku mojej córki, zielone jest wg niej nieodpowiednie do wypicia; ba, trujące nawet! Jest to ciekawa teoria, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że ten sam koktajl podany w nieprzezroczystym bidonie był już dobry. Warto więc porzucić pewne uprzedzenia i dać mu szansę. A jest naprawdę dobry!

Zielony koktajl z jarmużem to śniadaniowa bomba zdrwotna. Zawiera dużo łatwo przyswajalnego wapnia (jarmuż, daktyle) a także fosfor, żelazo, magnez i witaminy. Warto więc po niego sięgnąć, zwłaszcza, że sezon przeziębień jest przed nami. Dobrze jest z zawczasu zadbać o nasz organizm.

Po takim koktajlu jestem gotowa do pracy. Co prawda za godzinę zgłodnieję i wtedy przyjdzie pora na drugie śniadanie, które mam już spakowane do lunchboxa. Może chcielibyście zobaczyć moje propozycje na posiłki do pracy? Dajcie znać w komentarzach.

koktajl_jarmuz_1d
Komentarze (5)

Opublikowane dnia 5 Mar 2014 w DESERY, DLA DZIECI | 4 komentarze

Przepisy dla dzieci: Słodycze- owoce w czekoladzie

Wszystkie dzieci uwielbiają słodycze. Jeszcze nie spotkałam dziecka, które poczęstowane czekoladą powiedziałoby: „Nie dziękuję, nie lubię słodyczy”, raczej w amoku rozdzierają opakowania i pochłaniają pyszności bez umiaru. Sprawę komplikują producenci słodkości, którzy zasypują rynek łakociami i emitują reklamy, wg których ich produkty są zdrowe, stanowią pełnowartościowe posiłki, zapewniają energię na cały dzień i tylko one są w stanie zapewnić niezbędny poziom wapnia. Urocze misie, smoki, kolorowe księżniczki tylko dodatkowo komplikują rodzicom życie.
A jak jest u nas? Natalia nie dostaje od nas sklepowych słodyczy. Po prostu nie może ich jeść. Przyczyna: alergia, jak u większości dzieci w tych czasach. Jakie słodycze jada mój mały alergik? Domowe ciastka, naleśniki, suszone owoce, konfitury owocowe, gorzkie czekolady, domowe lody, kisiele, budynie, kremy orzechowe… Staram się wymyślać i modyfikować przepisy aby miała jak najbardziej urozmaicone menu.
Dzisiaj polecam owoce w czekoladzie. To błyskawiczny sposób na deser, zwłaszcza wtedy gdy mamy mało czasu. Zabawa wyśmienita i doskonała okazja do zachęcenia dziecka do spróbowania nowych owoców, u nas jest to kiwi. Dotychczas z nieufnością szturchała je paluszkiem i na tym kontakt się kończył. Dziś kiwi zostało ugryzione dwa razy- jest postęp!

banany5
Komentarze (4)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...