Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 8 maja 2016 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 4 komentarze

Kasza gryczana z warzywami. Jak polubiłam kaszę?

Przygoda z tym daniem zaczęła się niewinnie. Na śniadanie podsmażyłam z czosnkiem kilka pieczarek, potem w akcie ogarniania i porządkowania lodówki dodałam resztkę szpinaku i kilka pomidorków koktajlowych.
Standardowo takie podsmażane warzywa zjadam z chlebem, ale tego dnia dodałam do dania resztkę ugotowanej kaszy gryczanej. Sama nawet nie spodziewałam się, że takie przypadkowe danie aż tak mi posmakuje! Jeszcze tego samego dnia dokupiłam brakujące składniki i podałam dokładnie to samo na kolację. Pomyślałam sobie, że musicie tego spróbować więc kolejnego dnia przygotowałam danie po raz kolejny. Zdjęcia niestety nie wyszły bo za oknem zrobiło się buro i ponuro. Następnego dnia zrobiłam kolejną przymiarkę do zdjęć, które znów nie wyszły.

Do zdjęć powróciłam kilka dni później. Nawet od najlepszych dań trzeba sobie zrobić przerwę. Koniec końców zdjęcia są, przepis jest. W trakcie kolejnych przymiarek, przepis nieco ewoluował. Bardzo spodobał mi się dodatek prażonych pestek słonecznika. Ostatniego dnia zdjęć dodałam również kilka szparagów, akurat jest na nie sezon.

kasza_gryczana_z_warzywami_1a

Jak polubiłam kaszę gryczaną?

  1. Powiem Wam szczerze, że przez większość życia unikałam kaszy gryczanej i zaprzyjaźniłam się z nią dopiero kilka lat temu. Oswojenie się z nią nastąpiło dzięki kaszy gryczanej, ale nieprażonej, która jest delikatniejsza w smaku. Początkowo kupiłam ją z myślą o daniach dla córeczki, ale szybko stwierdziłam, że jest całkiem ok.  Zaczęłam od kaszy krakowskiej, czyli kaszy gryczanej nieprażonej, połamanej na małe kawałki. Dodawałam ją do zup, np. do zupy na króliku. Z czasem ta kasza na stałe zagościła na naszym stole. Najpierw była więc kasza krakowska, szybko potem dołączyła do niej kasza gryczana nieprażona i dopiero na samym- prażona.  Napisałam to z myślą o tych wszystkich, którzy mają kaszowstręt- spróbujcie nieprażonej. Trzeba szukać w większych sklepach lub po prostu kupić online.
  2. W czasach, gdy chodziłam do szkoły podstawowej, byłam zapisana na obiady do szkolnej stołówki. Najbardziej traumatycznie pamiętam barszcz ukraiński z różowymi grochami wielkości dorodnego chrabąszcza oraz brązową kaszę gryczaną w burym sosie. Była najbardziej nieapetycznym daniem w całym stołówkowym menu. A przecież nie od dzisiaj wiadomo, że człowiek je też oczami! Dania powinny być kolorowe i atrakcyjne. Warto więc o tym pamiętać, jeśli chcemy zachęcić kogoś do jedzenia.
  3. Jeszcze jedna rzecz, którą chciałabym się z Wami podzielić. Łatwiej jest przekonać się do dań, w których występują znane i lubiane przez nas składniki. To właśnie one, jako pierwsze, powinny rzucać się nam w oczy.  Spójrzcie na danie z kaszą, to pomidory, pieczarki i szpinak są na pierwszym planie. Kasza jest dodatkiem. Warto o tym pamiętać, gdy chcemy kogoś zachęcić do spróbowania czegoś nowego.

Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis będzie dla Was pomocny, a danie pokochacie tak samo mocno jak ja. Dajcie znać w komentarzu czy udało mi się Was przekonać.

kasza_gryczana_z_warzywami_1d

Składniki:

  • 2 szklanki kaszy gryczanej
  • 2 garści szpinaku (małe listki, duże pokrój)
  • 8 pieczarek
  • 1 gałązka pomidorków koktajlowych
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 3 łyżki pestek słonecznika
  • 2 łyżki oleju/ oliwy
  • sól, pieprz
  • plasterek cytryny
  • w sezonie do podsmażanych pieczarek można dodać 3-4 szt szparagów, pokrojonych na 3cm kawałki

ponadto: natka pietruszki, koperek

kasza_gryczana_z_warzywami_1c
Przygotowanie:

  1. Kaszę ugotuj wg przepisu na opakowaniu.
  2. Na patelni rozgrzej olej, dodaj tymianek, szczyptę soli, świeżo zmielony pieprz i posiekany czosnek. Po niecałej minucie dodaj pokrojone w plasterki pieczarki i smaż je dopóki się nie zezłocą. Mieszaj, aby pieczarki równomiernie się zezłociły. Dodaj szpinak i pomidorki koktajlowe. Całość trzymać na ogniu do czasu aż szpinak zmięknie i straci objętość.
  3. Na suchej, rozgrzanej patelni zezłocić pestki słonecznika. Dodać je do warzyw. Doprawić solą i pieprzem w razie potrzeby. Dodać sok z cytryny.

Warzywa podawać z kaszą. Posypać posiekanym koperkiem lub natką pietruszki.

Smacznego!

kasza_gryczana_z_warzywami_1b

Komentarze

4 komentarze

  1. ja nie lubię kaszy, za rzadko jem chociaż wiem, że zdrowa. Tutaj kasza wygląda apetycznie, może się skuszę.

    • spróbuj koniecznie! dobra jest

  2. zdrowe jedzenie, które wygląda smacznie:) rzadko się to zdarza! gratuluję

    • warzywa zazwyczaj wyglądają dobrze :)

Publikuj i odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...