Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 17 Kwi 2015 w PRZEKĄSKI | 2 komentarze

Chrupiące pieczone szparagi z sosem czosnkowym

No nareszcie są- zielone szparagi! Sezon otwieram pieczonymi szparagami, w chrupiącej panierce z dodatkiem parmezanu. Do tego bardzo czosnkowy sos. Połączenie wprost fantastyczne! Jest to małe urozmaicenie w stosunku do klasycznych gotowanych szparagów czy zup. W tej postaci mogą stanowić zdrową przekąskę; a ja dziś zaszalałam i zjadłam na drugie śniadanie. Tak, z tym bardzo czosnkowym sosem. Dziś pracuję w domu, to wolno mi :)

szparagi_2a
Komentarze (2)

Opublikowane dnia 25 Mar 2015 w PRZEKĄSKI | 0 komentarzy

Fishburger czyli domowy burger z kotlecikiem z dorsza

Uwielbiam burgery! Z mięsem, z rybą, wegetariańskie. Wszystkie są super. Zwłaszcza te robione w domu są super, bo z tymi kupionymi na mieście to różnie bywa. Ostatnio skusiłam się na kanapkę Tuna Burger w North Fish i to była porażka. „Amerykański burger ze stekiem z tuńczyka podany z wyjątkowym sosem BBQ” okazał się niesmaczny (delikatnie powiedziane). Sama zrobię lepsze! Tuńczyków jednak w sklepie nie było, były świeże dorsze. Piękne, białe mięsko, w sam raz na burgery. Rybę postanowiłam zmielić, żeby otrzymane kotleciki lepiej pasowały kształtem do bułek, ale można z powodzeniem usmażyć poporcjowaną rybę i włożyć ją do burgerów. U mnie za zmieleniem ryby przemawia jeszcze argument zwany „Natalią”. Ryby w kawałku ona „nie luba” ale kotlecik rybny to już zje :)

fishburger_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 2 Mar 2015 w DLA DZIECI, PRZEKĄSKI | 4 komentarze

Chrupiące batoniki z amarantusa i sezamu

Zrobiłam masę na batoniki. Jeszcze dobrze nie zastygła jak dwójka skrytożerców zaczęła ją podskubywać. Dostali zakaz zbliżania się. W końcu mały skrytożera położył się spać, duży zabrał się do pracy przy laptopie, natomiast ja na spokojnie mogłam zająć się batonami. Pomoc męża w tej dziedzinie bezcenna:
Ja: jak myślisz, jak włożę batony do suszarki na owoce to przestaną być lepkie czy zrobią się bardziej kleiste?
M: Nie wiem. (po chwili) Dla mnie teraz są ok, ale możesz spróbować podsuszyć połowę.
Tak też zrobiłam. Powycinałam szklanką koła, aby batoniki ładnie prezentowały się na zdjęciach i włożyłam do suszarki na godzinę. Po tym czasie duży skrytożerca przyszedł do pokoju i pochrupując batonik oznajmił- już się nie kleją! Na mój poziom wrażliwości na tym punkcie potrzymałabym je jeszcze z pół godziny, ale stwierdziłam, że może dosuszą się przez noc. Mąż dostał zakaz podjadania batonów, w końcu musiały doczekać do porannych zdjęć. Nie doczekały. I to nie z powodu męża, ale z powodu porannego myszkowania Natalki. Zawsze, ale to zawsze po przebudzeniu biegnie do naszego łóżka, taki odruch bezwarunkowy. Ale nie tym razem… akurat dziś te małe, bose stópki od razu zaprowadziły ją do kuchni. Tam z małpią zręcznością otworzyła suszarkę, wyciągnęła batonik i przyszła nas obudzić aby pochwalić się znaleziskiem. Po mojej zdziwionej minie zreflektowała się, że coś nie tak i głośno wykrzyknęła:
– Tata nie ma!… i pobiegła do kuchni przynieść batonik…po chwili…
– Mama nie ma!… i pobiegła do kuchni przynieśc batonik…po chwili…
– Tata już zjadł!…i pobiegła do kuchni przynieść batonik…po chwili…
– Tata już zjadł!…i pobiegła do kuchni przynieść batonik…
– No co? – powiada wyjątkowo zadowolony z obrotu sytuacji mąż- dziecko mi dało, nie mogę mu odmówić.
A niech tam, jemy! I tak pożarta została pierwsza partia batonów. Resztę pokroiłam w kwadraty, podsuszyłam i błyskawicznie obfociłam.

amarantus+sezam_1a
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 21 Sty 2015 w PRZEKĄSKI | 1 komentarz

Kruche rogaliki z kozim serem, szpinakiem i tymiankiem

Dzisiejsze rogaliki upiekłam specjalnie dla mojego męża, ponieważ to on regularnie co tydzień kupuje kozi ser i jogurt prosto od rolnika. Powiem Wam szczerze, że kozi ser lubię tylko po obróbce cieplnej- w bułeczkach, zapiekankach czy w takich rogalikach. W wersji podstawowej ma dla mie dziwny (kozi) posmak, do którego nie mogę się przekonać.
Rogaliki zawinięte są w ciasto francuskie zatem robi się je szybko- są świetną opcją jak mamy przygotować przekąski dla gości, a goni nas czas. Są też dobrą opcją na leniwy, wspólny wieczór, a także są idealne do zaangażowania małych dzieci w proces przygotowywania posiłków. Smarowanie rogalików białkiem i posypywanie ich sezamem do jedna z ulubionych kuchennych aktywności mojej córeczki. Aktywność ta nie dość, że jest użyteczna ale także deklasuje aktualnie ulubioną kuchenną dyscyplinę- wyciskanie piany z gąbki do mycia naczyń
na wszystkich drzwiczkach kuchennych.

rogaliki_1a
Komentarze (1)

Opublikowane dnia 6 Gru 2014 w PRZEKĄSKI, WEGETARIAŃSKIE | 0 komentarzy

Paszteciki z ciasta francuskiego, z farszem z kapusty i grzybów

Paszteciki to idealne uzupełnienie czerwonego barszczu. Bez względu na to czy zawinięte są w ciasto francuskie, w naleśnikowe czy drożdżowe to zawsze smakują wyśmienicie. Wersja w cieście francuskim to najszybszy sposób ich przygotowania bo wystarczy zrobić sam farsz. Jednak jeśli mam więcej czasu i natchnienia to przygotowuję naleśniki, smaruję je farszem, zawijam, panieruję i obsmażam na złoto lub lepię nadziewane drożdżowe bułeczki. Natomiast sam farsz równie dobrze sprawdzi się w pierogach.

paszteciki_1b
Komentarze (0)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...