Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 15 Mar 2015 w PIECZYWO, ŚNIADANIA | 8 komentarze

Wypiekanie na śniadanie: Okrągłe chałki!

„Zobacz, jakie ładne!”- wykrzyknęłam do męża w trakcie formowania chałek.
„no ładne”- odpowiedział, kiedy podetknęłam mu chałkę pod sam nos.
„łooo”- wykrzyknęła Natalia- „chcę to cisnąć!”
O nie! Żadnego ciśnięcia nie będzie. Już widzę jak te małe rączki rozklepują misternie zlepioną chałkę na cienki placek, a drobne paluszki świdrują w niej dziury. Przerabiałam to nie raz. I mimo zapewnień i patrzenia sobie głęboko w oczy, że będzie cisnąć tylko swój kawałek ciasta, to i tak znienacka, niby przypadkiem oprze się centralnie o chałkę albo po tajniacku zrobi paluszkiem dziurę.
„Zawołam Cię jak urosną to będziesz smarować je jajkiem i posypywać sezamem, ok?”
„Okej”
Uff, chałki uratowane!

Chałka to dla mnie jeden z tradycyjnych wypieków. Miękka, delikatna, z puszystym wnętrzem. Najczęściej zapleciona w warkocz. Chałka to propozycja śniadaniowa lub kolacyjna- podawana z dżemem lub białym serem; popijana mlekiem lub herbatą. Jeden ze smaków dzieciństwa.
W dzisiejszym wypiekaniu na śniadanie zdecydowałam się na wersję z dodatkiem mąki pełnoziarnistej. Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona.

chalka_1e
Komentarze (8)

Opublikowane dnia 11 Mar 2015 w PIECZYWO | 24 komentarze

Chleb pszenno- żytni z prażoną mąką

Pszenno- żytnie chleby na zakwasie to moje ulubione. Robiłam je w najróżniejszych konfiguracjach i o różnych stopniach trudności, ale z prażoną mąką- nigdy. Postanowiłam spróbować. Są jednak takie chwile w życiu, gdy wszystko idzie topornie. Najpierw wywaliłam na podłogę zaczyn, a potem z mozołem doczyszczałam kuchnię. Trudno, zdarza się, nastawiłam drugi zaczyn. Natomiast w dniu pieczenia pękła moja silikonowa forma do wypieku chleba. Z braku innych odpowiednich form przełożyłam chleb bezpośrednio na blachę. Upiekłam duży, dosyć płaski bochen, który wizualnie może szału nie robi bo kromki są długie i wrzecionowate, ale smakowo- rewelacja! Mój chleb ma ciemniejszy kolor ze względu na większą zawartość mąki żytniej.

pszenno-zytni_1a
Komentarze (24)

Opublikowane dnia 6 Mar 2015 w PIECZYWO, ŚNIADANIA | 3 komentarze

Wytrawne ptysie śniadaniowe

Ptysie zazwyczaj jadam na słodko, z bitą śmietaną, czasami dodatkowo polane czekoladą. W ramach naszego wypiekania na śniadanie Gosia zaproponowała wytrawne ptysie na podstawie przepisu Rachel Khoo, autorki książki Mała Francuska Kuchnia. Wytrawne ptysie brzmiały dla mnie na tyle intrygująco, że postanowiłam upiec je po raz pierwszy. Powiem Wam szczerze, że wyciskanie ciasta z worka cukierniczego przerasta moje zdolności manualne. Niby proste- włożyć ciasto do worka i naciskać, a mi jakoś nie idzie. Ciasto ucieka mi na wszystkie sposoby i jestem nim cała umazana. Kolejnym razem zamiast krążków przypominających bajgle, porcje ciasta nałożę przy pomocy mokrej łyżki. Będzie szybciej i łatwiej. Jedno Wam powiem, ptysie piekące się w piekarniku tak pięknie pachną, że można wybaczyć im wszystko!

ptysie_1a
Komentarze (3)

Opublikowane dnia 14 Sty 2015 w PIECZYWO | 18 komentarze

Rustykalny chleb hiszpański (Pan Rustico)

Uwielbiam piec chleby! Ten zapach i smak jest nieporównywalny do większości sklepowych wypieków. Najczęściej przygotowuję chleby na zakwasie, ale tym razem postanowiłam upiec chleb hiszpański, który przypomina tradycyjne, rustykalne wypieki. Jego chrupiąca skórka skrywa delikatne, puszyste wnętrze, pełne mnóstwa maleńkich otworków. Przyjemnie chrupie w trakcie krojenia (uwielbiam ten odgłos) i smakowo pasuje do wszystkiego- od słodkich dżemów po sery czy wędlinę. Moim zdaniem chleb jest łatwy w przygotowaniu- woda, mąka i drożdże to w końcu żadna filozofia i dlatego zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu.

chleb_1b
Komentarze (18)

Opublikowane dnia 13 Gru 2014 w PIECZYWO | 4 komentarze

Lussekatter, czyli oczy św. Łucji

Lussekatter to szafranowe bułeczki ozdobione rodzynkami; pieczone w Szwecji 13 grudnia, w dniu wspomnienia św. Łucji. Bułeczki stanowią popularny dodatek do kawy podczas rodzinnych śniadań czy spotkań w szkołach, klubach czy domach parafialnych. W miastach organizowane są długie i barwne pochody, podczas których dziewczęta ubrane są w długie, białe suknie a na głowach mają wianki. Cały pochód prowadzi kobieta z koroną światła na głowie czyli z wiankiem z długimi świeczkami, a obecnie coraz częściej z lampkami imitującymi świeczki (chyba, żeby się włosy przypadkowo nie zapaliły). Genezę tego święta w protestanckiej Szwecji bardzo dobrze opisała Śnieżka, z której przepisu korzystaliśmy w dzisiejszym Wypiekaniu na śniadanie. Bułeczki wychodzą puszyste, słodkie i rzeczywiście świetnie smakują z kawą.
W Polsce dzień św. Łucji to początek przygotowań do świąt, a wg Górali to także moment od którego można przewidzieć pogodę na cały przyszły rok. Każdy z dwunastu dni, jakie pozostały do świąt, przynosił pogodę dla kolejnych miesięcy nadchodzącego roku. Mój teść prowadził też zaawansowane obserwacje pogodowe w uwzględnieniem poszczególnych połówek miesiąca, ale to była wyższa szkoła jazdy.

lusskatter
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 18 Lis 2014 w PIECZYWO, ŚNIADANIA | 0 komentarzy

Bułeczki dyniowe

Są takie przepisy do których wracam i nadal jestem zafascynowana, a jedzenie mi się nie nudzi. Tak jest właśnie z tymi bułeczkami dyniowymi, które podpatrzyłam u Doroty. Bułeczki są fenomenalne- puszyste, delikatne, świetnie smakują solo jak i posmarowane masłem, dżemem lub serem. Pyszne! Dodatek puree z dyni nadaje im pięknego koloru, podkręca smak i zapach bułeczek. A do tego ten uroczy dyniowaty kształt, coś fantastycznego! Z przepisu wychodzi 10-12 bułeczek.

buleczki_dyniowe_1
Komentarze (0)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...