Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 22 maja 2016 w DESERY, ŚNIADANIA | 11 komentarze

Placuszki jogurtowe z truskawkami

Sezon na polskie truskawki rozpoczęty! Sezon na słodkie, pachnące i soczyste truskawki. Na większe, mniejsze, bardziej czerwone oraz takie prawie dojrzałe owoce. To już nie botoksowane importowane truskawki, które czasami nawet i pachną, ale niestety kompletnie pozbawione są smaku. Zaczyna się wielkie truskawkowe love! Na działkowe truskawki jeszcze trochę przyjdzie mi poczekać, bo na razie kwitną, ale do tego czasu kumpluję się tymi sklepowymi.

Kilka dni temu, jak tylko zobaczyłam propozycję wypiekania na śniadanie w postaci placuszków jogurtowych z truskawkami, od razu wiedziałam, że biorę w nim udział! Placuszki wychodzą puszyste, łatwo się smażą, ale zdecydowanie krócej niż w przepisie. Przecieranie patelni papierowym ręcznikiem po każdej turze obowiązkowe- dopiero wtedy placuszki są złociste, a zatopione w cieście truskawki apetycznie czerwone. Reakcja córki na placuszki: „Mama, pycha!” oraz „tak jeszcze nie było, żeby w placuszku była truskawka” powinny wystarczyć za rekomendację :)

placuszki_z_truskawkami_1a
Komentarze (11)

Opublikowane dnia 14 maja 2016 w DESERY, DLA DZIECI, ŚNIADANIA | 2 komentarze

Ryż na mleku kokosowym z pieczonym rabarbarem

Pieczony rabarbar! Mmm… Razem z wanilią i cukrem tworzy cudowną kompozycję smakową. Idealnie kwaśną, idealnie słodką. Taki pieczony rabarbar to cudowny dodatek do owsianek, kaszek czy puddingów ryżowych. Z powodzeniem może pojawić się na stole jako śniadanie, kolacja czy nawet deser! Jeśli dodatkowo użyjemy rabarbaru o intensywnie czerwonych łodygach to uzyskamy danie, które nie tylko świetnie smakuje, ale też dobrze wygląda. Rabarbar, który ma zielono- różowe łodygi też dobrze smakuje, ale wizualnie sprawdza się trochę gorzej.

Dzisiaj Natalia zdecydowała, że będziemy jeść ryż więc do rabarbaru przygotowałam brązowy ryż na domowym mleku kokosowym. O tej porze roku można u nas kupić młode kokosy, od których jestem wręcz uzależniona! Przepyszna jest zarówno woda kokosowa, jak i miękki, delikatny miąższ. Tak na dobrą sprawę wodę wypijam od razu, a świeży miąższ wyjadam łyżką prosto z kokosowej skorupy.

pudding_ryzowy_z_rabarbarem_1a
Komentarze (2)

Opublikowane dnia 8 maja 2016 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 4 komentarze

Kasza gryczana z warzywami. Jak polubiłam kaszę?

Przygoda z tym daniem zaczęła się niewinnie. Na śniadanie podsmażyłam z czosnkiem kilka pieczarek, potem w akcie ogarniania i porządkowania lodówki dodałam resztkę szpinaku i kilka pomidorków koktajlowych. Standardowo takie podsmażane warzywa zjadam z chlebem, ale tego dnia dodałam do dania resztkę ugotowanej kaszy gryczanej. Sama nawet nie spodziewałam się, że takie przypadkowe danie aż tak mi posmakuje! Jeszcze tego samego dnia dokupiłam brakujące składniki i podałam dokładnie to samo na kolację. Pomyślałam sobie, że musicie tego spróbować więc kolejnego dnia przygotowałam danie po raz kolejny. Zdjęcia nie wyszły bo za oknem zrobiło się buro i ponuro. Następnego dnia zrobiłam kolejną przymiarkę do zdjęć, które znów nie wyszły. Do zdjęć powróciłam kilka dni później. Nawet od najlepszych dań trzeba sobie zrobić przerwę. Koniec końców zdjęcia są, przepis jest. W trakcie kolejnych przymiarek, przepis nieco ewoluował. Bardzo spodobał mi się dodatek prażonych pestek
słonecznika. Ostatniego dnia zdjęć dodałam również kilka szparagów, akurat jest na nie sezon.

Powiem Wam szczerze, że przez większość życia unikałam kaszy gryczanej i zaprzyjaźniłam się z nią dopiero kilka lat temu. Ta nieprażona jest delikatniejsza w smaku, może to opcja dla tych, którzy taj jak ja kiedyś eliminowali ją ze swojej diety.

Spróbujcie tej wersji dania, jest naprawdę wspaniałe.

kasza_gryczana_z_warzywami_1a
Komentarze (4)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...