Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 31 Mar 2016 w ŚNIADANIA | 0 komentarzy

Grzanki z anchovies i jajkiem przepiórczym

Przepis na grzanki z pastą z anchovies i jajkiem sadzonym wg Jamiego Olivera. Przepis łatwy i szybki w przygotowaniu. Chrupiące grzanki, wyrazista w smaku pasta i jajko z płynnym żółtkiem to śniadaniowa poezja. Spróbujcie koniecznie! Nie bójcie się połączenia, efekt ostateczny jest fantastyczny.

W oryginalnym przepisie grzanki zrobione z konkretnego bochenka chleba (jak wiejski) i jaj kurzych. Chleba wiejskiego akurat nie miałam pod ręką zatem grzanki zrobiłam z pokrojonej bagietki. Jajko kurze w stosunku do bagietki wydało mi się zbyt duże więc sięgnęłam po jajka przepiórcze. Efekt końcowy jest wart każdej chwili poświęconej na przygotowania. Jak dla mnie przepyszne śniadanie.

tost_anchovies_jajko_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 30 Mar 2016 w NAPOJE | 0 komentarzy

Zielony koktajl ze szpinaku, banana i mleka roślinnego

Reset. Po Wielkanocnych pysznościach nie zostało już ani śladu. Po kosztowaniu najróżniejszych, świątecznych dań mam teraz ochotę na coś prostego. Zwykły krupnik z kaszą jaglaną, pomidorowa czy kopytka polane masełkiem są wszystkim czego mi potrzeba. Jednocześnie mam też ochotę na zieleninę- na sałatki lub na zielone koktajle. Te ostatnie pijam zazwyczaj sama z mężem, Natalia się chowa i z góry zakłada, że nie lubi.
Niedawno kupiłam w Tesco mleko, a w zasadzie taki napój roślinny (Tesco Organic Rice Almond Drink) właśnie z myślą o przetestowaniu go w zielonych koktajlach. Szukam czegoś co doskonale zakamufluje smak zieleniny, a koktajlowi nada delikatności. I ten napój właśnie taki jest. Świetnie skomponował się ze szpinakiem i bananem. Całość wyszła delikatna, lekko słodka i tylko kolor zdradza, że coś tu jest na rzeczy. Dodatek kiwi do koktajlu doda mu odrobiny smaku kwaśnego, zawsze też można posiłkować się sokiem z cytryny.

koktajl_szpinak_1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 18 Mar 2016 w DLA DZIECI, ŚNIADANIA | 1 komentarz

Przepisy dla dzieci: Wielkanocne bułeczki w kształcie ptaków

Bułki w kształcie ptaszków to pomysł na nadanie bułkom odświętnego charakteru. Małe, skulone jak wróbelki, z pewnością zachwycą dzieci. Z taką bułką śniadanie od razu lepiej smakuje! Jednak zanim nastąpi konsumpcja, przygotuj się na falę zachwytu, achów i ochów, pisków i gadania do bułek. Istnieje tez prawdopodobieństwo, że głowa zostanie odgryziona w pierwszej kolejności, a dopiero z korpusu i ogona, uda się zrobić kanapkę :)

wielkanoc_bulki_ptaszki_1a
Komentarze (1)

Opublikowane dnia 16 Mar 2016 w DANIA GŁÓWNE, ŚNIADANIA | 0 komentarzy

Pieczony schab faszerowany ziołami

Uroczysty obiad czy kolacja wymaga od nas odrobiny inwencji i zaserwowania „czegoś innego”, żeby nie było „tak samo jak zawsze”. Święta to też dobry moment na przygotowanie dania, które będzie fikuśniej zrobione, aby sprawić wszystkim odrobinę przyjemności.
Dzisiaj chciałabym zachęcić Was do wypróbowania przepisu na schab faszerowany ziołami. Można tu użyć ziół świeżych lub suszonych, w proporcjach i składzie preferowanym w danym domu. Zazwyczaj używam tego, co aktualnie mam pod ręką. Majeranek, tymianek, rozmaryn, cząber, estragon, natka pietruszki, do tego sól i pieprz. Wspomniane zioła sypię na oko- po prostu posypuję mięso, uklepuję i zwijam. Specjalnie dla Was próbowałam dziś uchwycić proporcję, ale nie trzymajcie się tego sztywno. Jeśli nie lubicie rozmarynu, możecie go pominąć i dać więcej tymianku. Sami najlepiej wiecie z jakimi przyprawami lubicie mięso.

schab_faszerowany_1b
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 13 Mar 2016 w DANIA GŁÓWNE | 0 komentarzy

Co zjeść w pracy: Sałatka z quinoa i grillowanym serem halloumi

Ser Halloumi to moja miłość od pierwszego kęsa. Hallumi jest w moim odczuciu najlepszy na ciepło, chociaż zawsze jak go kroję to po troszku podskubuję. Dobry jest, cóż poradzić! Niewątpliwą jego zaletą jest również to, że jak po ugrillowaniu wystygnie to i tak jest pyszny. W związku z tym jest dobrą opcją do przygotowania posiłku do pracy. Taką sałatkę często zabieram ze sobą do pracy. W zależności od tego jak bardzo napięty mam dzień, pakuję całość do jednego pojemnika i jem na zimno lub do dwóch (osobno zielenina) i w pracy ją podgrzewam, a następnie łączę z mixem sałat.

Sałatka na ciepło
Komentarze (0)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...