Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 30 Wrz 2015 w DLA DZIECI, NAPOJE | 0 komentarzy

100% ekologiczny sok przecierowy z jabłek, gruszek, marchewek i dyni

Jeśli miałabym stworzyć tekst na etykietkę dzisiejszego soku to pewnie byłoby to coś w stylu: „Sok przecierowy z jabłek, gruszek, marchewek i dyni. 100% przecier z ekologicznych owoców i warzyw. Bez dodatku cukru, substancji konserwujących i barwników.” Do tego warto byłoby zamieścić informację, że: „Sok został wyprodukowany ze świeżych warzyw i owoców, a nie z koncentratu. Niepasteryzowany. Po otwarciu spożyć w ciągu 24 godzin. Sok jest naturalnie mętny, a występujący osad tworzą naturalne składniki” Chyba mój sok podchodziłby pod soki jednodniowe, trzymane w lodówce. Ach, teraz takie czasy, że warto wspomnieć, że: „Nie zawiera glutenu”.

Do soku warto wybrać jak najbardziej dojrzałe owoce, wtedy sok jest wystarczająco słodki. Małym dzieciom warto go rozcieńczyć. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że dopiero rozpoczynają swoją przygodę z sokami, po drugie naturalne kwasy owocowe mogą podrażnić malutkie brzuszki. Te starsze mogą żłopać jak dorośli.

Z przepisu wychodzą 3 szklanki soku, 2 większe i 1 mniejsza- Natalkowa.

sok_dynia_1c
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 27 Wrz 2015 w DESERY | 0 komentarzy

Placek śliwkowy z kokosową posypką

Za oknem jesień. Szare chmury zakryły całe niebo. Jednostajny rytm deszczu sprawia, że czuję się senna. Tak stoję z kubkiem ciepłej herbaty w dłoniach i patrzę na świat… na rozłożystego orzecha, który cały zmoczony wygląda jakoś tak smętnie.. na gruszę, która kompletnie nie radzi sobie z deszczem i w akcie bezsilności postanowiła zrzucić swoje owoce na ziemię… na krzewy, które od nadmiaru wody rozlazły się na boki, a gałęzie postanowiły upaprać się w błocie. Kwiaty w ogródku całe skulone nawet nie dają o sobie znać. Zupełnie jakby ich nie było.
Z tego całego zamyślenia jak zwykle skutecznie wyrywa mnie Natalia. Pełna entuzjazmu pyta: „Idziemy skakać po kałużach?” Dziecięcy entuzjazm to jest coś czego jej zazdroszczę. „Może najpierw upieczemy ciasto ze śliwkami a potem, jak przestanie padać, pójdziemy skakać w kałużach. Może być?” Dwa razy pytać nie trzeba. Jeszcze zanim odstawię kubek, moje tornado już ciągnie siatkę ze śliwkami i… przez przypadek rozsypuje połowę po podłodze. „To nic. Nic się nie stało. Mamo, ja panuję nad sytuacją.” Nie wiem skąd się to bierze w małych, dziecięcych główkach, ale jedno jest pewne- bez dzieci świat byłby po prostu nudny. Nawet najbardziej smętny dzień staje się piękniejszy jak przytuli Cię mały człowiek i powie, że „jesteś moja najukochańsza w świecie”, a potem poczęstuje wyimaginowaną herbatką zrobioną specjalnie dla Ciebie.

placek_sliwkowy_1b
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 25 Wrz 2015 w DLA DZIECI, PIECZYWO, ŚNIADANIA, WEGETARIAŃSKIE | 7 komentarze

Wypiekanie na śniadanie: Dyniowe scones

Kilka dni temu rozprawiłam się z dynią gigantem, która urosła na naszej działce. Do jej rozcięcia bardziej praktyczna byłaby siekiera bądź maczeta niż mój największy nóż kuchenny. Z braku wspomnianych narzędzi namęczyłam się krojąc ją nożem. Najpierw na kawałki, a potem obdzierając ją ze skóry. Miąższu było naprawdę dużo, w związku z czym była zupa dyniowa, bułki dyniowe, sok z dodatkiem dyni i … nadal mi jej trochę zostało. Dzięki dzisiejszemu wypiekaniu na śniadanie udało mi się zużyć resztę dyni i upiec pyszne dyniowe scones. Co prawda postanowiłam uczestniczyć tylko w tych wytrawnych wypiekach, ale dla dyniowych scones zrobiłam wyjątek. I dobrze! Bo scones są bardzo delikatnie słodkie, a z domową konfiturą stanowią naprawdę wspaniałe połączenie. Pasują zarówno do kawy czy herbaty, jak i do mleka. Pasują na śniadanie jak i na podwieczorek. Najlepsze do zjedzenia zaraz po upieczeniu!

scones_dyniowe_1a
Komentarze (7)

Opublikowane dnia 22 Wrz 2015 w DANIA GŁÓWNE, PIECZYWO, PRZEKĄSKI | 3 komentarze

Pizza serowa na cienkim cieście

„Może zrobimy pizzę?”- zaproponował mąż. „No, może zrobimy, tylko jaką?…”- odpowiedziałam. Zanim jednak przemyślałam sprawę, on musiał pilnie pojechać do pracy. Zostałam więc z pizzą sama… a nie z Natalią i pizzą. Kwestię dodatków pozostawiłam córce. „No to z czym robimy pizzę?”- pytam. „Z serem.””Z czymś jeszcze?” „Tak! Z serem! Z serem! Z serem!…” Ten, kto ma dzieci, to wie, że jedno hasło potrafią skandować w nieskończoność. Zrobiłam więc pizzę z serem, serem i serem, czyli z mozzarellą, fetą i serem wędzonym. Do tego sos pomidorowy i cebula. Sera na tą ilość pizzy jest całkiem sporo, jego ilość i kwestię pozostałych dodatków pozostawiam do Waszej swobodnej modyfikacji. W końcu przepis to tylko inspiracja, prawda?
Uprzedzając pytania- ser wędzony użyty w przepisie to ser kupiony na Eko Bazarze Regionalnym w Lublinie, nie jest tak słony jak oscypek.

pizza_1a
Komentarze (3)

Opublikowane dnia 20 Wrz 2015 w DLA DZIECI, ŚNIADANIA | 3 komentarze

Jajecznica na parze (dla dzieci i dla osób na diecie)

Jajecznica to śniadaniowy klasyk. Każdy z nas ma swoją gamę ulubionych dodatków, z którymi jajecznica smakuje o niebo lepiej. Jedni nie wyobrażają jej sobie bez boczku, szynki czy kiełbasy, inni bez cebulki, a jeszcze inni bez papryki, pomidorów czy pieczarek. Są też tacy, którzy nie wyobrażają sobie jajecznicy bez tych wszystkich dodatków razem wziętych. Są jednak takie sytuacje, kiedy ze względu na stan zdrowia należy odstawić produkty smażone. W takim przypadku należy poszukać lżejszej, bardziej lekkostrawnej alternatywy np. jajecznicy zrobionej na parze. Do takiej jajecznicy szynka czy pomidory dodawane są pod koniec przygotowywania na parze, jak jajko zacznie się już ścinać. Zioła i przyprawy można dodać do masy jajecznej.
Jajecznica na parze to także świetna propozycja dla maluszków poszerzających kulinarne horyzonty. W związku z tym, że jajecznica to więcej niż żółtko, to będzie to propozycja odpowiednia dla dzieci po 11 miesiącu życia. Jeśli dziecko jest uczulone na krowie mleko, to w przepisie można zamienić je na wodę przegotowaną, natomiast masło na oliwę z oliwek. Mleko czy woda mają za zadanie utrzymać wilgotność jajecznicy, aby po przygotowaniu nie była zbyt sucha. Tak przygotowana jajecznica jest bardzo delikatna i puszysta. Kwestia dodatków jest u dzieci bardzo indywidualna dlatego podaję wersję najbardziej podstawową. Moja córka w jajecznicy nie toleruje żadnych dodatków. Pomidory, papryka czy szynka mogą leżeć obok i zostaną zjedzone w swoim czasie. W jej odczuciu wszelkie dodatki nie są mile widziane ze względu na ich trudną identyfikację wizualną.
W przepisie podaję składniki na jedną, małą dziecięcą porcję. Sami wiecie najlepiej ile jajek na śniadanie zjedzą Wasze dzieci albo Wy i odpowiednio dostosujcie proporcje.

jajecznica_1a
Komentarze (3)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...