Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 16 Lip 2015 w DANIA GŁÓWNE | 3 komentarze

Makaron z kurczakiem i zielonym groszkiem w sosie serowo- śmietanowym

Inspiracją do tego wpisu był sam makaron. Kupiłam pięknie zwinięte muszelko- ślimaczki, które wręcz prosiły o połączenie z kremowym sosem. Ten kształt jest wręcz stworzony do sosu, gdyż ułatwia mu dostanie się do środka. I mimo tego, że pozornie na widelec nadziewamy pojedynczy makaron, to jego wnętrze kryje mnóstwo pysznego, aksamitnego sosu.
Do makaronu dodałam kurczaka i zielony groszek, który w tym roku wyrósł na działce wyjątkowo obficie. Groszek w tym roku posadzony był głównie z myślą o córeczce, która zapałała do niego miłością ogromną już od pierwszej zjedzonej kuleczki. I żeby nie było- groszki w zrobionym rządku Natalka sadziła sama, podlewała sama, sama też w akcie ekscytacji z kiełkujących roślinek wytratowała część z nich. Do pomocy w zrywaniu strączków zgłosiła się sama, jednak zamiast pomagać obrywać je z krzaczka to wyciągała strączki z wiadereczka i wyżerała zawartość na środku działki. Chichot z bycia psotnikiem ogromny!

kurczak_groszek_1a
Komentarze (3)

Opublikowane dnia 13 Lip 2015 w DESERY, DLA DZIECI | 2 komentarze

Galaretki z owoców lata

Z letnich owoców można zrobić mnóstwo pyszności. W upalne dni można przygotować z nich pyszne sorbety, zimne koktajle lub pyszne galaretki. Najszybszą metodą na zrobienie domowych galaretek to zżelowanie zwykłego kompotu, ale ja zazwyczaj chcę wycisnąć z owoców jak najwięcej i przecieram je przez sito. Galaretki co prawda nie będą przezroczyste tylko zyskają konsystencję musu, ale dzięki temu smak jest o wiele bogatszy. W dzisiejszym przepisie użyłam żelatyny, ale równie dobrze można użyć agaru.
Z przepisu wyszedł mi litr płynu i na taką ilość odsypałam żelatyny z opakowania, tak proporcjonalnie, miarą „na oko”. Na opakowaniu jest informacja na jaką ilość płynu wystarcza opakowanie więc trzeba sobie samemu oszacować, w zależności od wielkości zakupionego opakowania.
Ilość cukru zależy od słodyczy owoców i preferencji. Dosypuję go na samym końcu, jak owoce się zagotują.

galaretki_2b
Komentarze (2)

Opublikowane dnia 13 Lip 2015 w Bez kategorii | 1 komentarz

Jem Lublin Na Trawie – Targ w Plenerze

W Lublinie ruszyła nowa inicjatywa kulinarno-piknikowo-kulturalna – „Jem Lublin na trawie. Targ w Plenerze”. To cotygodniowe, niedzielne spotkania, w trakcie których możemy nie tylko smacznie zjeść, poznać lokalnych wytwórców i właścicieli restauracji, ale także spotkać się z przyjaciółmi, porozmawiać i odpocząć od codzienności. Targ mieści się w lubelskim klubie letnim Plener, w centrum miasta, nad rzeką, w otoczeniu zieleni.

Pierwsze spotkanie mamy za sobą. Pogoda dopisała, było ciepło, co potęgowało letnią atmosferę luzu i wypoczynku. Większość leżaków była zajęta, kolejni goście szukali dla siebie miejsca przy stoliczkach ustawionych pod sędziwymi wierzbami lub po prostu sadowili się na kocach na trawie lub schodach.

jemlublin1y
Komentarze (1)

Opublikowane dnia 9 Lip 2015 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 0 komentarzy

Pierogi ze szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami

W mojej rodzinie umiejętność lepienia pierogów jest oczywista i naturalna. Wszyscy potrafią je ulepić i nadziać tym, co akurat jest pod ręką- owocami, warzywami lub mięsem. W związku z tym, że za jednym zamachem pierogów zazwyczaj robimy więcej, to wyjątkowo żmudne jest wałkowanie ciasta, wycinanie kółek szklanką, a tym bardziej bawienie się specjalnymi maszynkami do lepienia pierogów. My kształtujemy i lepimy pierogi w dłoniach. To właśnie one nadają pierogom kształt a zwinne palce zawijają brzegi tworząc nie za dużą falbankę.
Jak lepimy pierogi? Prościzna. Zagniecione ciasto na pierogi dzielimy na kilka części. Z każdą z nich pracujemy oddzielnie, pozostałe czekają po lnianą ściereczką na swoją kolej. Wybrany kawałek ciasta formujemy w długi wałek, a następnie kroimy go na małe, równe kawałeczki (jak na kopytka). Każdy kawałeczek rozpłaszczamy dłonią na oprószonej mąką stolnicy, a następnie wałkujemy tworząc kształt koła lub owalu, wszystko jedno. Rozwałkowany kawałek ciasta układamy na lekko zgiętej dłoni, nakładamy łyżeczką farsz, składamy na pół i zlepiamy brzegi. Mówię Wam, jak tylko załapie się co i jak to lepienie pierogów idzie naprawdę szybko.

Bazą do farszu w dzisiejszych pierogach jest szpinak. Wiem, że początkowa ilość szpinaku może wydawać się przeogromna, ale szpinak znacząco traci objętość w trakcie obróbki cieplnej. Jak już go podsmażycie to z pewnością odetchniecie z ulgą. Ważne jest, żeby dobrze odparować szpinak. Jeśli po ostudzeniu nadal gromadzi się na dnie woda to należy ją odlać i jeszcze raz poddusić całość.
Farsz z dobrze odparowanego szpinaku będzie łatwy we współpracy. Będzie leżał dokładnie tam gdzie go się położy, będzie trzymał kształt, a pierogi będą łatwe do sklejenia.

pierogi_szpinak_1c
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 8 Lip 2015 w DESERY | 2 komentarze

Galette z morelami i cynamonem

Najlepsze owoce to takie, które dojrzewały w słońcu, są słodkie i soczyste. Idealne na surowo, przepyszne w koktajlach, deserach, ciastach. Przed falą upałów dostałam w prezencie koszyczek moreli, których część została przeznaczona do ciasta, tym razem było to galette. (Ręcznie formowane tarty mają dla mnie swój urok. Podoba mi się ich niedoskonałość i rustykalny charakter).
W związku z tym, że w dniu pieczenia tarty było troszkę chłodnawo, postanowiłam dodatkowo posypać owoce cynamonem, który ma właściwości rozgrzewające. Nawet się nie spodziewałam, że połączenie słodkich moreli z cynamonem okaże się tak pyszne! Myślę, że warto będzie zrobić konfiturę morelową z dodatkiem cynamonu, która w szare jesienno- zimowe dni przywróci smak lata i poprawi humor.

galette_morele_1a
Komentarze (2)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...