Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 18 Gru 2014 w DESERY | 4 komentarze

Lebkuchen. Przepis na najlepsze świąteczne pierniczki

To są najlepsze pierniczki jakie jadłam! Idealnie miękkie, rozpływające się w ustach, cudownie korzenne z wyczuwalną pomarańczową nutą. Jak tylko zrobiłam je po raz pierwszy, to od razu wiedziałam, że ten wypiek na stałe zagości na mojej liście obowiązkowych wypieków na Święta Bożego Narodzenia. Pierniczki mają jeszcze jedną zaletę, są ekspresowe i nie wymagają zbytniego zaangażowania. W dużym słoju spokojnie zaczekają na swoją chwilę i mówię Wam- pomimo swojego niepozornego wyglądu są to pierniki z dużym współczynnikiem „WOW”.

lebkuchen_1a
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 16 Gru 2014 w DESERY | 6 komentarze

Świąteczny Piernik Miodowy, dojrzewający

Przepis na ten piernik jest z nami od zawsze. Zanotowany w starym, pożółkłym zeszycie zawierającym przepisy, które towarzyszą nam przy różnych okazjach. Piernik miodowy pieczemy raz w roku, na Święta Bożego Narodzenia i należy on do ścisłych, obowiązkowych wypieków. Należy przygotować go wcześniej, ponieważ najpierw jest dosyć twardy, ale z czasem dojrzewa i staje się coraz bardziej miękki. Zazwyczaj rozcinamy go wzdłuż i przekładamy powidłami z dodatkiem korzennych przypraw. Tuż przed samymi świętami polewamy go czekoladą.
Z przepisu wychodzą 2 podłużne pierniki o wym 12 x 25cm. Przed pieczeniem pierniki trzeba naciąć, bo inaczej pękną w sposób niekontrolowany. Dzisiaj przygotowałam jeden podłużny piernik i dwa w okrągłych foremkach. Te są na wynos, do obdarowania odwiedzanej rodziny. W mojej rodzinie panuje (niepisany) zwyczaj obdarowywania się własnoręcznie przygotowanymi potrawami. Przychodzisz do kogoś w gości, przynosisz coś dobrego. Wychodzisz- otrzymujesz coś dobrego na drogę:) Ja to żartobliwie nazywam świąteczną wymianą pożywienia, ale tak naprawdę obdarowujemy się przez cały rok, dzielimy się wszystkim- owocami z sadu, warzywami z działki, domowymi przetworami czy świątecznymi pysznościami. I to jest bardzo fajne!

piernik_miodowy_1c
Komentarze (6)

Opublikowane dnia 13 Gru 2014 w PIECZYWO | 4 komentarze

Lussekatter, czyli oczy św. Łucji

Lussekatter to szafranowe bułeczki ozdobione rodzynkami; pieczone w Szwecji 13 grudnia, w dniu wspomnienia św. Łucji. Bułeczki stanowią popularny dodatek do kawy podczas rodzinnych śniadań czy spotkań w szkołach, klubach czy domach parafialnych. W miastach organizowane są długie i barwne pochody, podczas których dziewczęta ubrane są w długie, białe suknie a na głowach mają wianki. Cały pochód prowadzi kobieta z koroną światła na głowie czyli z wiankiem z długimi świeczkami, a obecnie coraz częściej z lampkami imitującymi świeczki (chyba, żeby się włosy przypadkowo nie zapaliły). Genezę tego święta w protestanckiej Szwecji bardzo dobrze opisała Śnieżka, z której przepisu korzystaliśmy w dzisiejszym Wypiekaniu na śniadanie. Bułeczki wychodzą puszyste, słodkie i rzeczywiście świetnie smakują z kawą.
W Polsce dzień św. Łucji to początek przygotowań do świąt, a wg Górali to także moment od którego można przewidzieć pogodę na cały przyszły rok. Każdy z dwunastu dni, jakie pozostały do świąt, przynosił pogodę dla kolejnych miesięcy nadchodzącego roku. Mój teść prowadził też zaawansowane obserwacje pogodowe w uwzględnieniem poszczególnych połówek miesiąca, ale to była wyższa szkoła jazdy.

lusskatter
Komentarze (4)

Opublikowane dnia 6 Gru 2014 w PRZEKĄSKI, WEGETARIAŃSKIE | 0 komentarzy

Paszteciki z ciasta francuskiego, z farszem z kapusty i grzybów

Paszteciki to idealne uzupełnienie czerwonego barszczu. Bez względu na to czy zawinięte są w ciasto francuskie, w naleśnikowe czy drożdżowe to zawsze smakują wyśmienicie. Wersja w cieście francuskim to najszybszy sposób ich przygotowania bo wystarczy zrobić sam farsz. Jednak jeśli mam więcej czasu i natchnienia to przygotowuję naleśniki, smaruję je farszem, zawijam, panieruję i obsmażam na złoto lub lepię nadziewane drożdżowe bułeczki. Natomiast sam farsz równie dobrze sprawdzi się w pierogach.

paszteciki_1b
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 3 Gru 2014 w DESERY | 3 komentarze

Kakaowe babeczki z nadzieniem dyniowym

Ostatnie dynie zamieniłam w puree i zapasteryzowałam w słoikach. Spokojnie poczekają w spiżarce na odpowiedni moment. A tymczasem dzisiaj przygotowałam babeczki, którymi w tym roku wieńczę sezon dyniowy. Kakaowy spód, a na nim nadzienie dyniowe z korzennymi przyprawami. Wierzch babeczki pokryty jest kremem z serka i bitej śmietany. Wspaniałe połączenie smaków i konsystencji. „Smaka”- jak to mówi Natalia.

babeczki_2a
Komentarze (3)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...