Menu stron
TwitterRssFacebook

Opublikowane dnia 29 Mar 2014 w PRZEKĄSKI, ŚNIADANIA | 12 komentarze

Pissaladiere

Pissaladiere to płaski chlebek na cieście przypominającym pizze, z cebulą, oliwkami i anchois. Kompozycja bardzo prosta, ale przepyszna. Przepis pochodzi z książki „Księga smaków Prowansji” Diane Holuigue i jest to kolejna propozycja w ramach akcji „Wypiekanie na śniadanie”. Przeglądając listę potrzebnych składników, doznałam lekkiego szoku na widok ilości cebuli. Aż tyle?! Spokojnie, cebula po przygotowaniu zmięknie, a w smaku stanie się delikatna, lekko słodkawa. Muszę przyznać, że w trakcie jej krojenia płakałam jak bóbr i resztę cebuli kroiłam niemalże z zamkniętymi oczami. Wampiry raczej nie powinny się mną interesować.
Z piekarnika wyjęłam pyszne, puszyste ciasto, na którym słodkawa cebulka cudownie komponowała się ze słonym anchois i oliwkami. Całość delikatnie pachnąca tymiankiem. Myślę, że białe wino perfekcyjnie dopełniłoby całość.

Pissaladiere_1a
Komentarze (12)

Opublikowane dnia 26 Mar 2014 w DESERY, DLA DZIECI, PRZEKĄSKI, WEGETARIAŃSKIE | 9 komentarze

Przepisy dla dzieci: Chrupiące batoniki na bazie ryżu preparowanego i jaglanych pukanców, z dodatkiem suszonych owoców i pistacji

Kupiłam „jahelne pukance”, etykietka polska informowała mnie, że w opakowaniu znajdują się „jaglane pukance”. Małe białe kuleczki, które w smaku przypominają ryż preparowany i wykonane są z kaszy jaglanej. Natalii bardzo posmakowały (to na plus), ale karmiła nimi także misie, którym nieustannie pukance wypadały z pyszczków i rozsypywały się po całej podłodze (to na minus). Postanowiłam zrobić z nich coś w rodzaju szyszek (pamiętacie to jeszcze?) ale nie na krówkach, tylko na miodzie. Po
wsypaniu pukanców do miski okazało się, że to stanowczo za mało, żeby zabierać się za wyrób szyszkopodobny. Dosypałam drugie tyle ryżu preparowanego, przepatrzyłam szafki w poszukiwaniu kolorowych, owocowych dodatków. Liofilizowane truskawki dają słodkim batonom przyjemnie kontrastujący kwaskowaty akcent, szkoda, że nie miałam ich więcej. Owoce można dodać dowolne, w ilości wg uznania:)

chrukaki
Komentarze (9)

Opublikowane dnia 24 Mar 2014 w DANIA GŁÓWNE, WEGETARIAŃSKIE | 0 komentarzy

Leniwe kluski z ziemniakami, na serku ricotta

Najdelikatniejsze kluski leniwe jakie jadłam! Przepis na nie powstał zupełnie przypadkiem- po prostu wydawało mi się, że mam w lodówce ser twarogowy… a nie miałam. Stała za to ricotta. „Ser to ser”- pomyślałam wrzucając ricottę do ziemniaków. Powstała lekka, delikatna masa. Nie chciałam wgniatać w nią za dużo mąki, żeby kluseczki nie zrobiły się zbyt twarde. Każdą część ciasta przed formowaniem, obsypywałam mąką, żeby łatwiej poddawała się kształtowaniu. Efekt końcowy był zachwycający! Miękkie, delikatne kluski. Można podawać je bezpośrednio po ugotowaniu polane roztopionym masłem. Ja jednak preferuję podsmażyć kluski na maśle, aby je delikatnie zrumienić. Do tego surówka z ulubionych warzyw, dziś wybrałam kapustę kwaszoną.

leniwe1a
Komentarze (0)

Opublikowane dnia 22 Mar 2014 w PIECZYWO, ŚNIADANIA, WEGETARIAŃSKIE | 25 komentarze

Wypiekanie na śniadanie: Croissanty!

Moje pierwsze w życiu croissanty wykonane w całości od podstaw. Lekkie, delikatne, maślane- podobne, a mimo to zupełnie inne w smaku od tych sklepowych. Idealne na śniadanie. Z kremem czekoladowo- orzechowym smakowały wybornie.
Croissanty są pracochłonne, nie jest to wypiek, który przygotujemy w 20 minut, a resztę załatwi za nas piekarnik. Croissanty wymagają troskliwej opieki, trzeba dbać o ciasto, wałkować, schładzać, wałkować, schładzać itd…ale smak w pełni rekompensuje poświęcony czas.
Przepis na poniższe croissanty pochodzi od znanego Philippe Conticini, a całą akcję wspólnego wypiekania zorganizowała Gosia.

croissant
Komentarze (25)

Opublikowane dnia 20 Mar 2014 w PRZEKĄSKI, WEGETARIAŃSKIE | 2 komentarze

Pikantne śledzie w oleju rydzowym

Uwielbiam śledzie! Zarówno te pikantne, jak i delikatne w smaku, w oleju, w zalewie octowej i w śmietanie. Mogą być z sosami, mogą być w sałatkach albo finezyjnie pozawijane.
Dzisiejsze śledzie to propozycja dla osób lubiących pikantne potrawy. Najlepiej byłoby jakby śledzie troszkę odstały w lodówce, aby smaki dobrze się połączyły. Ja jednak regularnie sprawdzam czy to „już” i 1/3 słoika już nie ma. Będę musiała zrobić nowe, ale już wiem, że są przepyszne! Do śledzi dodałam olej rydzowy, który fantastycznie uzupełnia smak ryb. Nasączony aromatem przypraw jest tak dobry, że z przyjemnością zanurzam chleb w pozostałym na talerzyku oleju. Musicie tego spróbować…

sledzie_1a
Komentarze (2)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...